AGR

Malutkie kotki narobiły na rynku sporego zamieszania

Koty często pojawiają się w miejscach, gdzie unoszą się zapachy jedzenia. Fot. pixabay Koty często pojawiają się w miejscach, gdzie unoszą się zapachy jedzenia.
AGR

Dwie turystki z Wałbrzycha zwiedzając pszczewski rynek mocno przejęły się losem biegających po nim kotków. Choć na miejscu pojawiła się straż, a nawet policja, maluchów nie udało się złapać. W końcu... same wróciły do właścicieli.

- Zaniepokojone rażącym przypadkiem zaniedbania bezpańskich zwierząt zwracamy się z prośbą o interwencję - napisały w wiadomości do redakcji dwie mieszkanki Wałbrzycha, które na początku lipca wybrały się na wycieczkę rowerową, odwiedzając m. in. rynek w Pszczewie.

Koty za płoty

- Tuż pod bramą wejściową urzędu zauważyłyśmy małe, wychudzone kociaki. Nakarmiłyśmy je, a po chwili pojawiła się też ciężarna kotka i kolejny kociak, który był w stanie wskazującym na doznany niedawno poważny uraz - relacjonują Wałbrzyszanki.

Co turystki zarzucają gminnym urzędnikom?

Pozostało jeszcze 79% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
AGR

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.