Mieszkańcy mają pomysły, ale pieniędzy na nie coraz mniej

Czytaj dalej
Fot. psp glisno
Renata Hryniewicz

Mieszkańcy mają pomysły, ale pieniędzy na nie coraz mniej

Renata Hryniewicz

Mieszkańcy po raz drugi zgłaszali i wybierali inwestycje, które zrealizuje gmina. Takie możliwości daje budżet obywatelski. Trzy spośród sześciu zgłoszonych pomysłów zostaną zrealizowane.

Przebudowa sali szkoleniowej, remont elewacji oraz garaży remizy Ochotniczej Straży Pożarnej w Lubniewicach. Zakup sprzętu ratowniczo - gaśniczego dla OSP Glisno. Naprawa dróg gminnych w Jarnatowie. Te trzy projekty gmina zrealizuje w 2020 roku dzięki budżetowi obywatelskiemu, który w Lubniewicach jest po raz drugi.

Drogi i porządny sprzęt

- Jestem bardzo zadowolony, że mój pomysł dotyczący Jarnatowa, w którym się urodziłem i w którym mieszkam, będzie zrealizowany - mówi Wiesław Komar. To on zgłosił projekt naprawy dróg gminnych. Pójdzie na to 20 tys. zł.

Naprawa będzie polegała na częściowej rozbiórce nawierzchni drogi z brukowca polnego i ponowne jego ułożenie na podsypce cementowo-piaskowej.

To już drugi projekt, który zgłosił pan Wiesław i na który głosowali mieszkańcy.

W tym roku autor i głosujący cieszą się z przebudowy wiaty piknikowej z monitoringiem przy wiejskim domu kultury w Jarnatowie.

- 20 października firma wchodzi i zabiera się za roboty związane z tym projektem. Budżet obywatelski to świetna rzecz. Wszyscy mieszkańcy powinni się w niego angażować. I choć uważam, że powinno być więcej pieniędzy na realizację pomysłów mieszkańców, to i tak bardzo się cieszę, że mamy w gminie budżet obywatelski- mówi Wiesław Komar.

Budżet może też chwalić Glisno, bo skorzysta z przegłosowanego zakupu sprzętu ratowniczo - gaśniczego dla OSP.

- Budżet sprawdza się w gminie doskonale. Zawsze możemy coś zrobić dla swojej małej społeczności - mówi Przemysław Stankiewicz z Glisna. - Złożyliśmy jeden projekt, żeby miał większe szanse. Złożyliśmy go drugi raz, bo w roku ubiegłym nie został wybrany do realizacji. Teraz się udało.

Budżet pod znakiem zapytania

Na wszystkie sześć zgłoszonych do budżetu projektów głosowało 976 osób. To prawie jedna trzecia wszystkich mieszkańców gminy. Zainteresowanie budżetem - można powiedzieć - jest całkiem spore. Mimo to nie wiadomo, czy będzie trzecia edycja budżetu obywatelskiego.

- Zainteresowanie nie jest małe, ale przy takim budżecie i sytuacji finansowej gminy budżet obywatelski nie ma racji bytu - mówi burmistrz Radosław Sosnowski. - Nie stać nas dziś na coś takiego. Mamy dużo naprawdę ważnych do zrobienia inwestycji. Gmina musi też spłacać zadłużenia. To nie jest dobry okres na budżet obywatelski - mówi wprost burmistrz.

- Nie będzie już w przyszłym roku budżetu obywatelskiego? - dopytujemy.

- Głęboko będę się nad tym zastanawiał - odpowiada.

W ubiegłym roku budżet obywatelski Lubniewic wynosił 90 tys. zł, w tym roku został pomniejszony o 20 tys.

- Z pustego i Salomon nie naleje - komentuje Przemysław Stankiewicz. - Wielka szkoda, ale nie możemy patrzeć na swój interes, kiedy gmina jest w takiej sytuacji - dodaje.

Sulęcin się wycofał

W związku ze zmianami przepisów z budżetu obywatelskiego zrezygnował choćby Sulęcin.

- Teraz może głosować każdy mieszkaniec - od urodzenia. Druga rzecz jest taka, że nie ma obligu zameldowania na terenie gminy, więc nie mamy możliwości weryfikacji. Boimy się, że na zadania będą głosowały osoby, które z gminą nie mają nic wspólnego. Poczekamy ten rok i zobaczymy, jak sobie z nowymi przepisami poradzą inne gminy - mówi wiceburmistrz Iwona Walczak.

Renata Hryniewicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.