Mieszkańcy mają radnych na oku. Mają też oczekiwania wobec nowej rady...

Czytaj dalej
Fot. Mariusz Kapała
kali

Mieszkańcy mają radnych na oku. Mają też oczekiwania wobec nowej rady...

kali

Zielonogórzanie podsumowują starą radę, ale przede wszystkim przekazują nam uwagi i oczekiwania wobec nowej. Warto posłuchać mieszkańców i poznać ich opinie.

Dziś sesja rady. Jeszcze tej starej. Jaka będzie nowa? Większość radnych się nie zmieni. Ale nie zobaczymy w niej już Mirosława Bukiewicza (PO), Jarosława Berenta (Zielona Razem), którzy nie kandydowali już na radnych. Kazimierz Łatwiński (PiS) został wybrany radnym sejmiku wojewódzkiego. Zabraknie też w radzie Roberta Sapy (najpierw PO, potem niezależny), Grażyny Jaskólskiej (PiS), Pawła Mocnego (Zielona Razem), który nie zdobyli mandatu radnego.

W radzie pojawią się za to nowi radni: Anita Kucharska - Dziedzic (Ruch Miejski Zielona Góra), Sławomir Kotylak, Janusz Rewers i Dariusz Legutowski (PO), Rafała Kasza, Filip Czeszyk (klub prezydencki Bezpartyjni).

1. Dotacje na wydarzenia, pula radnych. - Radni często krytykują miasto, że nie remontuje naszych chodników, ulic. A jakoś ze swojej puli słabo wspierają te zadania - uważa pan Tomasz. - Od lat czekamy praktycznie w centrum miasta na zrobienie dróg i chodników. Tymczasem radni ze swej puli wydają pieniądze na wydarzenia kulturalne, sportowe, które albo sami organizują albo ich znajomi czy partie, z których startowali do wyborów. To mi się nie podoba.

- Każdy radny powinien co roku dokładnie się rozliczyć, na co przeznacza pieniądze ze swej puli. Często odnoszę wrażenie, że oni traktują te pieniądze, jakby były ich prywatne. Zapominając, że to są nasze podatki. I też chcielibyśmy mieć wpływ, na co się je wydaje - podkreśla pan Stefan. - Ponadto uważam, że każdy radny powinien mieć założoną stronę internetową i dokładnie opisywać, co robi. Za co bierze co miesiąc dietę. Bo mam wrażenie, że część z nich za nic.

- Obserwuję sesje i widzę, jak często sala świeci pustkami. Wstyd! - dodaje Ewelina Ruś. - Naprawdę jeden dzień w miesiącu nie można wytrzymać i skupić się na pracy.

2. Zdrowie. - Cieszę się, że w tym roku seniorzy powyżej 65 lat mogą zaszczepić się za darmo - mówi Janina Kołek. - Chciałabym, by program się utrzymał w przyszłym roku i objął wszystkich posiadaczy karty ZGrani Zielonogórzanie 50 plus. Poza tym liczę na inne programy profilaktyczne, z których seniorzy mogliby skorzystać. Rodziny, dzieci mają duże wsparcie ze strony rządu, samorządu. Niezależnie od ich sytuacji materialnej. O ludziach starszych wciąż się zapomina.

Zdaniem Henryka Smolińskiego, radni ze swej puli także częściej mogliby przeznaczać pieniądze na wsparcie służby zdrowia.

- Wiem, że to nie jest kompetencja samorządu. Ale skoro państwo nie wywiązuje się odpowiednio ze swoich zobowiązań, to miasto i radni powinni myśleć w tej kwestii o mieszkańcach - uważa zielonogórzanin. - Wszyscy jak jeden mąż powtarzają, że nie ma nic ważniejszego jak zdrowie. Sęk w tym, że wielu naszych radnych to ludzie młodzi. Nie wiedzą, co to choroba, czekanie rok na wizytę u specjalisty, niemożność wykupu leków z powodu ich wysokiej ceny.

- Nasz szpital wojewódzki, uniwersytecki, ale wymaga wielu remontów, A także stworzenia miejsc na zewnątrz, gdzie pacjenci w szlafrokach mogliby wypoczywać na świeżym powietrzu - dodaje pani Karolina. - To nie są duże pieniądze. To miasto czy radni mogliby zrobić w nowej kadencji. Kilka ławek, kwiaty, trawa...

3. Osiedla są takie same. - Przy podziale pieniędzy, planowaniu kolejnych inwestycji nie zapominajcie radni o równym podziale - mówi Renata Goździk - Waluś. - Niektóre części miasta wciąż coś otrzymują, a inne nic albo niewiele. Dobrze, że zasady budżetu obywatelskiego się zmieniły. Ale to za mało. Weźmy np. rekreację. Ileż obiektów, hal, boisk powstało we wschodniej części Zielonej Góry. A w zachodniej praktycznie nic. A tutaj na os. Leśnym, Zaciszu, Przyjaźni, Malarzy, Ceglanym czy Łużyckim także mieszkają podatnicy. Tu też przydałyby się boiska, parki, lodowisko czy np. tężnia. I dokończenie leśnego deptaka z Zacisza do Leśnego.

4. Ważne inwestycje.

A Mieszkańcy często też wyliczają inwestycje, które powinny zostać wykonane w najbliższych latach. Oto te najczęściej się powtarzające: remonty ulic i chodników, rozbudowa basenu o część zewnętrzną, tężnie, budowa parkingów wielopoziomowych, podziemnych przejść dla pieszych, żłobków, placów zabaw, modernizacja kąpieliska w Ochli, remont amfiteatru lub budowa sali koncertowej, termomodernizacje wszystkich szkół i przedszkoli, dokończenie remontu deptaka - Kupiecka, al. Niepodległości, zielone przystanki - ściany roślin, tańsze bilety MZK, zniżki dla seniorów na wydarzenia kulturalne czy zajęcia rehabilitacyjne, rekreacyjne, pomoc przy budowie nowego szpitala w mieście, więcej nasadzeń zieleni i dbałość o tę, która jest obecnie, więcej gazonów, roślin pnących się po łańcuchach na ścianach kamienic, gdzie nie ma drzew i krzewów.

kali

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.