Mieszkańcy waliczyli o swoje drogi jak lwy. I z dobrym skutkiem!

Czytaj dalej
Fot. Franciszek Jamniuk
Renata Hryniewicz

Mieszkańcy waliczyli o swoje drogi jak lwy. I z dobrym skutkiem!

Renata Hryniewicz

Znalazły się pieniądze na tzw. prace poscaleniowe w Ownicach. Da je gmina. - Żeby nie interwencja „Gazety Lubuskiej” i szum, jaki się wytworzył wokół tej sprawy, wójt odbiłby piłeczkę i nie dał pieniędzy - mówi sołtys Ownic Franciszek Jamniuk.

Ownice obawiały się, że projekt dotyczący scalania gruntów, może legnąć w gruzach, bo zabrakło pieniędzy na prace poscaleniowe. Pisaliśmy o tym 23 marca. Przypomnijmy.

Cały projekt opiewał na kwotę ponad 3 mln zł. Niestety koszty materiału i robocizny urosły w stosunku do pierwotnego kosztorysu i do skończenia inwestycji zabrakło 306 tys. zł. Chodzi o prace, dzięki którym oprócz scalenia gruntów rolnych, zrobione byłyby wszystkie drogi we wsi. I na nie właśnie zabrakło pieniędzy...

Pozostało jeszcze 75% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Renata Hryniewicz

Moje działania reporterskie skupiają się na terenie powiatu słubickiego i sulęcińskiego. Szukam tu ludzi, miejsc, wydarzeń, o których warto pisać i je pokazywać. Szukam tematów, które niosą jakiś przekaz, pokazują ciekawe działania, ale także takich, w których poprzez nagłośnienie mogę pomóc rozwiązać problem. Zawsze staram się dociec prawdy wysłuchując różnych wariantów, jeśli chodzi o spór – wysłuchuję i opisuję obie strony. Staram się, żeby Czytelnik sam ocenił, po której stronie leży prawda. Można zgłosić mi każdy temat, każdy problem, każdą inicjatywę.
Jestem zawsze blisko ludzi i staram się spotykać z nimi osobiście, by ocenić sytuację, a w temacie ująć także emocje. Lubię pisać o ludziach i ich przeżyciach, pokazywać to, co w moim rejonie dzieje się dobrego, ale nie uciekam od spraw kontrowersyjnych, o czym nie raz przekonali się moi Czytelnicy.
Jestem optymistką i nigdy się nie załamuję. Wierzę, że zawsze jest jakieś wyjście. Lubię dobry żart i ludzi wesołych z pozytywną energią. Nie znoszę smutasów.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.