Mieszkaniec: od wielu lat walczę, by wreszcie naprawiono efekty zalań...

Czytaj dalej
Fot. Natalia Dyjas
Natalia Dyjas-Szatkowska

Mieszkaniec: od wielu lat walczę, by wreszcie naprawiono efekty zalań...

Natalia Dyjas-Szatkowska

Piękna kamienica w centrum miasta. Jeden z reprezentacyjnych budynków, często obecny na widokówkach. Tyle z zewnątrz. A w środku? Problemy. Michał Kurlus, jeden z mieszkańców, walczy o naprawę zalań, o to, by wreszcie kominy były drożne. I nie poddaje się.

Kiedy przychodzimy po raz pierwszy do Michała Kurlusa, mieszkańca kamienicy przy ul. Stary Rynek, ten prezentuje nam stos dokumentów i pism, które wysyła do różnych instytucji. Pism sprzed wielu lat. Wciąż czeka na skuteczne interwencje. Ale cierpliwości ma coraz mniej. Jedną ze spraw, o którą walczy pan Michał, jest likwidacja pęknięć i zniszczeń, do których miało dojść najpierw przez nieszczelny dach (o jego wymianę mieszkańcy walczyli ponad 20 lat), a potem przez jego remont.

CZYTAJ DALEJ:

  • Czy walka pana Michała zakończy się sukcesem? 
Pozostało jeszcze 86% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Natalia Dyjas-Szatkowska

Jestem rodowitą zielonogórzanką. Na co dzień pracuję w zielonogórskim dziale miejskim. W "Gazecie Lubuskiej" od 2016 roku. Z wykształcenia jestem filologiem polskim i... teatrologiem. W obszarze moich działań, oprócz Zielonej Góry, znajduje się również powiat zielonogórski. Ważne są dla mnie codzienne problemy mieszkańców, sprawy społeczne i kulturalne naszego regionu. Nie jest mi obojętny los zwierzaków i często piszę o nich na naszych łamach. W wolnych chwilach (jeśli jakaś się znajdzie... :)) nałogowo pochłaniam książki i z aparatem poznaję nasze piękne województwo lubuskie. A jest co tutaj zwiedzać!

Czy w Twojej okolicy dzieje się coś ważnego? Masz sprawę, która Twoim zdaniem powinna zostać opisana w naszej gazecie? A może masz jakiś kłopot, który należy rozwiązać? Śmiało! Skontaktuj się ze mną, postaram się zająć danym tematem.

Kontakt do mnie: ndyjas@gazetalubuska.pl
Telefon: 68 324 88 44 lub: 510 026 978.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.