Jarosław Miłkowski

Na Walczaka, Bierzarina i Łukasińskiego aż miło będzie jeździć. Mają powstać tam drugie jezdnie

Remont ma się odbyć w latach 2017-2019. Fot. pixabay.com Remont ma się odbyć w latach 2017-2019.
Jarosław Miłkowski

Urzędnicy chcą przebudować trzy ważne dla ruchu przez Gorzów ulice. Dzięki temu łatwiej będzie wyjechać w kierunku na Gdańsk.

Już za kilka lat wyjechanie z Gorzowa do Strzelec Kraj. czy dalej będzie o wiele przyjemniejsze. Dlaczego? Urzędnicy już dawno chcieli, aby na ul. Walczaka, na 1,5-kilometrowym odcinku od ronda Gdańskiego do granic miasta, powstała druga jezdnia (kilka tygodni temu mówił to nam wiceprezydent Łukasz Marcinkiewicz).

Każda z tych dróg ma zyskać drugą nitkę

Teraz okazuje się, że plany są jeszcze większe. Miasto szykuje się już do przygotowania dokumentacji nie tylko dotyczącej ul. Walczaka, ale również Bierzarina i Łukasińskiego, a więc ulic, które prowadzą do dwujezdniowej już ul. Podmiejskiej. Każda z tych dróg ma zyskać drugą nitkę, a do tego nowe oświetlenie, kanalizację deszczową i ścieżkę pieszo-rowerową. Przy okazji miałoby zostać przebudowane rondo Gdańskie (dziś jest jednym z bardziej kolizyjnych w mieście), a w razie konieczności także rondo Sybiraków.

Ulice miałyby zostać przebudowane w latach 2017-2019. Miasto chce zdobyć na to pieniądze z Unii Europejskiej. Za kilka lat miasto chciałoby też wybudować północną obwodnicę miasta. Od ronda Gdańskiego miałaby biec w kierunku ul. Myśliborskiej.

Jarosław Miłkowski

Jestem dziennikarzem gorzowskiego działu miejskiego "Gazety Lubuskiej". Zajmuję się tym, co na co dzień dzieje się w Gorzowie - opisuję to, co dzieje się w magistracie, przyglądam się miejskim inwestycjom, jestem też blisko Czytelników. Często piszę teksty o problemach, z którymi mieszkańcy przychodzą do naszej redakcji w Gorzowie (Park 111, ul. Sikorskiego 111, II piętro). Poza tym bliskie mi są tematy związane z Kościołem. Od dzieciństwa jestem też miłośnikiem żużla, więc zajmuję się też tą dyscypliną sportu. Gdy żużlowcy rozgrywają sparingi, turnieje szkoleniowe a także jeżdżą w turniejach za granicą Polski, wybieram się tam z aparatem fotograficznym.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.