Maciej Dobrowolski

Narastają kontrowersje wokół szpitalnego szlabanu w Zielonej Górze. Kto w tej sprawie postąpił słusznie?

Lekarz Robert Górski twierdzi, że nie zwoływał konferencji prasowej. To media zgłaszały się do niego w tej ważnej sprawie Fot. Piotr Jędzura Lekarz Robert Górski twierdzi, że nie zwoływał konferencji prasowej. To media zgłaszały się do niego w tej ważnej sprawie
Maciej Dobrowolski

Sprawa połamania szpitalnego szlabanu wciąż budzi emocje. Przypomnijmy, że chodzi o wydarzenie z 15 stycznia, kiedy to została wezwana karetka do pacjentki z zawałem.

Ekipa ambulansu z lekarzem Robertem Górskim podjechała na sygnałach pod szlaban wjazdowy Szpiatala Uniwersyteckiego. Doktor prosił portiera o otwarcie szlabanu. Liczył się czas. Portier nie otworzył, a lekarz w końcu wyłamał szlaban.

Po opublikowaniu w mediach tej historii w sieci zawrzało. Na portiera , pracownika firmy ochroniarskiej posypały się gromy i krytyka internautów.

Pozostało jeszcze 87% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Maciej Dobrowolski

Komentarze

2
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

slawek_zg

Górski od zawsze promuje się na jedynego mądrego i sprawiedliwego a szczególnie teraz przed zbliżającymi się wyborami.
Nie dawno miał problem ze "źle ustawionym" kontenerem na śmieci bo "blokował" dojazd karetce. Ten kontener stoi tam od zawsze a karetka nie musi podjeżdżać pod same drzwi budynku, szczególnie, że od drogi jest do nich raptem ok 20m!!!
Jednak Górski zamiast pokonać tą odległość w kilka sekund wolał robić sesję zdjęciową kontenerowi na śmieci i promować się w mediach!
Do większości budynków odległość od drogi do wejścia jest dłuższa i nikt nie robi z tego problemu no ale widocznie Górski jeszcze na to nie wpadł...

Tak się zastanawiam czy ten Górski jeszcze jest lekarzem czy może już celebrytą?

ogórek

Artykuł jest napisany na zamówienie p. Klepki.
Zadaje naiwne pytanie co by było gdyby - w bramie spotkały się dwie karetki?
A czemu miałyby się zderzyć?
A może trzeba co by było gdyby - karetka dojechała 5 minut później?
Pytania można mnożyć.
Czy każdy szpital z którego p. Klepka ciągnie kasę jest jednakowy i układ komunikacyjny miasta jest jednakowy?
Na pewno nie.
W związku z tym myślę, że bezmyślnością wykazał się p. Klepka. Świadczy o tym zadanie, "zamontowaliśmy dodatkowy przycisk" a zaraz dalej "nie podoba mi się takie rozwiązanie".
Ale jak rozwiązać problem to ani słowa. ale czego się spodziewać po ober cieciu.

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.