Natalia Dyjas-Szatkowska

Nasza młodzież to skarb

Nasza młodzież to skarb
Natalia Dyjas-Szatkowska

Koniec roku szkolnego to okazja do wręczenia młodym nagród za wiele miesięcy ciężkiej pracy. Miasto przyznało stypendia artystyczne i doceniło finalistów oraz laureatów olimpiad.

- Nie ma jednego przepisu na sukces - mówi Norbert Jurga z I LO, który został finalistą 30. Olimpiady Wiedzy Ekonomicznej. - Nauka oczywiście jest tutaj kluczem, ale jeśli chodzi o ekonomię, to bardzo ważne jest spojrzenie na realny świat. Trzeba być na bieżąco z aktualnymi wydarzeniami, wiedzieć, co się dzieje na świecie, ale i na rynku polskim.

Norbert nie osiada na laurach i w przyszłym roku też chce startować w olimpiadzie. I już planuje studia w warszawskiej Szkole Głównej Handlowej.

Wczoraj w Filharmonii Zielonogórskiej prezydent Janusz Kubicki i wiceprezydent Wioleta Haręźlak wręczyli stypendia dla najlepszych uczniów oraz finalistów i laureatów olimpiad przedmiotowych. Uczniowie zostali nagrodzeni finansowo - finaliści otrzymali 1.000 zł nagrody, laureaci zaś 1.500 zł. A uczniów, którzy zdobyli laury było wielu. Ze sceny wciąż padały kolejne nazwiska zdolnej młodzieży...

- Jestem laureatem olimpiady przedsiębiorczości - mówi Aleksandra Mirańska z IV LO. - Nauka, na którą poświęciłam pół roku, była prawdziwą przyjemnością. Jak widać, ten wysiłek się opłacał - mam już indeksy na uczelnie, które były dla mnie ważne. Maturą więc nie muszę się już raczej przejmować.

Wczoraj w sali ślubów ratusza prezydent wręczył też stypendia artystyczne i twórcze zdolnej młodzieży. Laureatami zostało 14 osób. W dziedzinie literatury otrzymał ją Michał Banaszak, który od 2 lat pisze wiersze, wydał tomik pt. „Piosenka o rozpadzie”.

- To moja pasja, choć pracę mam związaną z czymś innym - przyznaje Michał, który by się rozwijać studiuje filologię polską. Poetycki debiut podejmuje tematy związane ze śmiercią. Inspiracją do kolejnych utworów jest życie codzienne.

Wśród laureatów nagrody w dziedzinie muzyki znalazł się Mikołaj Górny, który śmieje się, że musiał się zająć muzyką, skoro w domu wszyscy na czymś grają. On wybrał skrzypce. Często więc rodzina razem muzykuje, zwłaszcza podczas spotkań z okazji świąt. Mikołaj podkreśla, że jego pasja wymaga codziennych ćwiczeń. Ale nie narzeka. Bo przecież to nie przymus , lecz przyjemność. Czy wie już na co przeznaczy stypendium?

- Chciałbym kupić sobie nowy smyczek, ze starym coś nie tak - przyznaje.

- Ile on kosztuje? - pytamy.

- Około 4- 5 tysięcy - odpowiada Mikołaj.

O systematyczności mówi też Kamil Janas, dziś student Akademii Muzycznej w Katowicach. Gra na klarnecie, choć jak przyznaje, na początku myślał o gitarze. Dziś nie żałuje wyboru.

- Cieszę się, że robię to, co kocham - mówi. - I cieszę się, że zostałem doceniony. Stypendium na pewno pomoże mi rozwijać pasję.

Wśród laureatów znaleźli się: Wojciech Jurkiewicz, Anna Chorążyczewska, Hanna Rogoża, Mikołaj Woźniak, Witold Kamiński, Amelia Maszońska, Mateusz Makuch, Kornelia Szydło, Anna Kibale, Renata Schodnik, Marek Szulgo.

Natalia Dyjas-Szatkowska

Dzień dobry! Nazywam się Natalia Dyjas-Szatkowska i jestem rodowitą zielonogórzanką. Pracuję w "Gazecie Lubuskiej" od 2016 roku. I choć z wykształcenia jestem filologiem polskim i teatrologiem, to swoją pracę zawodową związałam właśnie z mediami. 


W obszarze moich działań znajdują się: 



  • problemy i sprawy Zielonej Góry,

  • kwestie, które poruszają mieszkańców powiatu zielonogórskiego.


Ważne są dla mnie codzienne problemy mieszkańcówsprawy społeczne i kulturalne naszego regionu. Nie jest mi obojętny los zwierzaków i często piszę o nich na naszych łamach. Lubię spotkania z ludźmi i to właśnie nasi Czytelnicy są dla mnie wielką inspiracją. To oni podpowiadają, czym warto się zająć, co ich boli, denerwuje, ale i cieszy. 


Zawsze lubiłam rozmawiać z ludźmi. Jako osoba, która pracowała z nimi podczas organizacji różnych wydarzeń kulturalnych i festiwali, zrozumiałam, że to właśnie człowiek i jego historia są dla mnie najważniejsze. To więc chyba nie przypadek, że zaczęłam pracę w dziennikarstwie... 


W wolnych chwilach (jeśli jakaś się znajdzie... :)) nałogowo pochłaniam książki (kryminałom mówię nie, ale mocno kibicuję nowej, polskiej prozie) i z aparatem poznaję nasze piękne województwo lubuskie. Chętnie dzielę się urodą regionu na łamach "Gazety Lubuskiej" i portalu "Nasze Miasto". Nie boję się też pokazywać, co jeszcze mogłoby się tutaj zmienić. I to właśnie przynosi mi największą satysfakcję w pracy. Gdy uda się choć trochę ulepszyć otaczającą nas rzeczywistość. 


Czy w Twojej okolicy dzieje się coś ważnego? Masz sprawę, która Twoim zdaniem powinna zostać opisana w naszej gazecie? A może masz jakiś kłopot, który należy rozwiązać? Śmiało! Skontaktuj się ze mną, postaram się zająć danym tematem.


Kontakt do mnie: natalia.dyjas@polskapress.pl


Telefon: 68 324 88 44 lub: 510 026 978.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.