oprac. (decha)

Nie lękajcie się. Jak Karol Wojtyła został Janem Pawłem II...

Jan Paweł II podczas wizyty w Gorzowie Wielkopolskim w 1997 r Fot. Archiwum GL Jan Paweł II podczas wizyty w Gorzowie Wielkopolskim w 1997 r
oprac. (decha)

16 października 1978 roku, równo 40 lat temu, kard. Karol Wojtyła został wybrany papieżem i przybrał imię Jana Pawła II. To jedna z najważniejszych dat historii Polski. A wcale tak stać się nie musiało. Poznajcie niezwykłe okoliczności walki o papieski tron...

28 września 1978. W Watykanie umiera, 33 dni od czasu objęcia papieskiego urzędu, Jan Paweł I. Oficjalną przyczyną śmierci, podaną przez Watykan, był atak serca. W łóżku znaleziono go martwego z notatkami w ręku. Po jego śmierci pojawiły się różne teorie spiskowe, sugerujące otrucie przez zarządzającą finansami Watykanu hierarchię Banku Watykańskiego. W czasach przed ujawnieniem trzeciej tajemnicy fatimskiej mówiono również, iż jest ona tak wstrząsająca, że to właśnie ona doprowadziła Jana Pawła I do zawału i śmierci.

3 października. Kard. Karol Wojtyła wyrusza w podróż do Rzymu. Karol Wojtyła nie był faworytem w grze o papieski tron. Przy okazji niezliczonych prywatnych obiadów w rezydencjach duchownych lub restauracjach, spacerach i spotkaniach, purpuraci na wszystkie sposoby rozważali każdą kandydaturę, budowali koalicje tworząc podwaliny przyszłych wyborów.

14 października. Po zakończeniu mszy, podążajac w uroczystej procesji za krzyżem niesionym przez mistrza ceremonii, przy dzwiękach rozbrzmiewającej pieśni " Veni Sancte Spiritus " kardynałowie przechodzą do Kaplicy Syktyńskiej. Tam wysłuchują obowiązujących reguł - zachowanie całkowitej tajemnicy i absolutny zakaz kontaktów ze światem zewnętrznym. Metropolita krakowski, Karol Wojtyła, zajął przydzieloną mu na czas konklawe celę numer 91 sąsiadującej z Kaplicą Sykstyńską. Głównymi kandydatami na biskupa Rzymu byli kardynałowie Giuseppe Siri (konserwatywny biskup Genui, krytykujący II Sobór Watykański) oraz jego zupełne przeciwieństwo Giovanni Benneli (arcybiskup Florencji, zwolennik reform). Szanse dawano jeszcze kardynałowi Sebastiano Baggio oraz czarnoskóremu Paulowi Zoungranie z Górnej Wolty. Mało kto spodziewał się, iż papieżem zostanie Polak. Obok Wojtyły, potencjalnym kandydatem był też prymas Wyszyński. Wyszyński jednakże podkreślił niektórym kardynałom, iż papieżem powinien zostać ktoś młodszy i Włoch.

15 października. Na konklawe kardynał Wojtyła przyjechał niemal „na styk”. Do Kaplicy Sykstyńskiej wszedł ostatni. Prymas Polski kard. Stefan Wyszyński podobno szepnął mu: „Jeśli wybiorą, proszę nie odmawiać...”.
W pierwszych głosowaniach, zgodnie z prognozami, najwięcej głosów uzyskali Siri i Benneli. W żadnym głosowaniu nikt nie przekroczył wymaganych 75 proc. głosów, choć Siri podobno otrzymał 70 proc. Na czwartym głosowaniu obok faworytów pojawili się Felici i Wojtyła. Tego dnia odbyły się cztery głosowania. Pierwszego dnia, po dwóch rannych i dwóch południowych głosowaniach, nikt nie osiągnął wymaganej liczby dwóch trzecich głosów plus jednego. Kardynał Wojtyła dostał… pięć głosów. Z komina w narożnym oknie Kaplicy Sykstyńskiej unosił się czarny dym, uzyskiwany ze spalania mokrej słomy.

16 października. W piątym głosowaniu Siri i Benneli stracili poparcie na rzecz Ugo Polettiego i Giovanniego Colombo. Wobec impasu zaczęto rozglądać się za kandydatami spoza Włoch. W szóstym głosowaniu Wojtyła ma więcej głosów, w siódmym już prowadzi. Spore poparcie otrzymali kardynałowie Johannes Willebrands z Holandii oraz Eduardo Pironio z Argentyny, jednakże żaden z nich nie miał szans na zwycięstwo. Joseph Ratzinger przekonuje do polskiego kandydata swoich rodaków i purpuratów z Ameryki Południowej i Afryki.

16.30. Koniec ostatniego, ósmego głosowania. Karol Wojtyła otrzymał 99 głosów (według innych 103) na 111 głosujących. Gdy francuski kardynał Jean Villot spytał się, czy przyjmuje wybór, Karol Wojtyła zamiast powiedzieć tak, odrzekł W posłuszeństwie wiary wobec Chrystusa, mojego Pana, zawierzające matce Chrystusa i Kościoła – świadom wielkich trudności – przyjmuje. Zaraz potem oznajmił, iż przyjmuje imię Jan Paweł II.

17:15. Zamiast usiąść na tronie i stąd przemówić do tłumu, nowy papież wolał przyjąć wiernych na stojąco.

18.18. Wierni zobaczyli biały dym symbolizujący wybór nowego papieża.

18:44. kardynał Pericle Felici ogłosił: „Zwiastuję wam radość wielką – Mamy Papieża – Karol, Świętego Rzymskiego Kościoła kardynał Wojtyła, który przyjął imię Jan Paweł II. Jan Paweł II przemówił w języku włoskim: „Najwybitniejsi kardynałowie powołali nowego biskupa Rzymu. Powołali go z dalekiego kraju, ale jednocześnie jakże bliskiego poprzez komunię w chrześcijańskiej wierze i tradycji [...]. Nie wiem, czy będę umiał dobrze wysłowić się w waszym... naszym języku włoskim. Gdybym się pomylił, poprawcie mnie”.

22 października. "Nie lękajcie się" - powiedział Jan Paweł II podczas inauguracyjnej mszy do tłumów zebranych na placu św. Piotra.

Jan Paweł II był pierwszym papieżem z Polski, jak również pierwszym po 455 latach (od czasu pontyfikatu Hadriana VI) biskupem Rzymu, który nie był Włochem oraz mając 58 lat, został wybrany najmłodszym papieżem od czasu wyboru Piusa IX w 1846, który w chwili wyboru miał 54 lata.

oprac. (decha)

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.