Marek Grzelka

Nie ma już dachu ani stropów. Mieszkańcom żal charakterystycznej wieżyczki przy wlotowej ulicy do Nowej Soli

Do pomocy przybyły jednostki OSP Nowe Miasteczko, Bytom Odrzański, Otyń i Przyborów Fot. Centrum Ratownictwa Pożarniczego - Nowe Miasteczko Do pomocy przybyły jednostki OSP Nowe Miasteczko, Bytom Odrzański, Otyń i Przyborów
Marek Grzelka

- W zeszły piątek, kiedy tamtędy jechałam, zastanawiałam się, jak to jest, że takiego pięknego budynku nikt nie chce kupić... - napisała pani Magdalena z Nowej Soli. W nocy z soboty na niedzielę w budynku administracuyjnym dawnej fabryki kleju wybuchł pożar.

- Pamiętam te czasy, kiedy jako dzieci tam bywałyśmy. Budynek był wtedy piękny. Bardzo szkoda, że tak niszczeje - skomentowała wiadomość o pożarze jedna z czytelniczek. - Spędziłam w nim część mojego dzieciństwa, przychodząc do mojej mamy do pracy. Szkoda - przyznała pani Marta z Nowej Soli.

Co było w budynku przy ul. Piłsudskiego w Nowej Soli?

Pozostało jeszcze 75% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Marek Grzelka

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.