Nie wiadomo, czy pszczoły koło Bytomia Odrzańskiego ucierpiały

Czytaj dalej
Fot. red.
Józef Piasecki

Nie wiadomo, czy pszczoły koło Bytomia Odrzańskiego ucierpiały

Józef Piasecki

Naszą redakcję zaalarmował Czytelnik, zaniepokojony stanem roślinności przy rowach z wodą. Podejrzewa stosowanie roundupu

Pan Henryk obawia się, że od dłuższego czasu wielkopolska firma na swoich polach, w rejonie Bytom Odrzański - Siedlisko - Dębianka, opryskuje rowy, najprawdopodobniej roundupem, chcąc się pozbyć zbędnych w tym miejscu roślin.

- Wcześniej te chemiczne wypalenia było widać troszeczkę, ale teraz to już jest masakra. Jest to sprytnie robione. W jednym roku jest wypalana jedna strona rowu. W kolejnym sezonie druga strona. Jadąc samochodem zawsze widzimy, że przy rowie jest część zieleni. Przecież Roundupem nie można robić oprysków przy ciekach wodnych. Jeżeli nie wypala się rowów, to rosną tam m.in. kwiaty. Przy rzepaku gniazda w ziemi zakładają trzmiele. Trzmiel nie odleci daleko od gniazda i jeżeli nie ma kwiatów, to już jest po nim – martwi się pan Henryk.

Więcej przeczytasz w papierowym wydaniu Gazety Lubuskiej oraz w wydaniu PLUS.

Józef Piasecki

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.