Nie wszyscy rolnicy są zadowoleni ze scalenia swoich gruntów

Czytaj dalej
Fot. Renata Hryniewicz
Renata Hryniewicz

Nie wszyscy rolnicy są zadowoleni ze scalenia swoich gruntów

Renata Hryniewicz

- Są za wąskie drogi, nie ma ich tam, gdzie są potrzebne, a i nie wszyscy mieli połączone grunty, tak jak być powinno - poskarżył się GL Stanisław Ferenz.

Proces scalania gruntów polega na łączeniu porozrzucanych małych działek w większe i budowaniu do nich dróg - tak, aby łatwiej było grunty zagospodarować. O tym, jak ten proces przebiegał w gminie Krzeszyce (np. w Ownicach), pisaliśmy kilka tygodni temu. Nasi rozmówcy chwalili wtedy scalanie. Po naszej publikacji odezwali się jednak tacy, którzy sposób scalania oceniają źle. Spotkaliśmy się z nimi.

Pozostało jeszcze 84% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Renata Hryniewicz

Jestem otwarta dla innych i staram się pomóc wszystkim, którzy potrzebują mojej pomocy. Jestem optymistką i nigdy się nie załamuję. Wierzę, że zawsze jest jakieś wyjście. Lubię dobry żart i ludzi wesołych z pozytywną energią. Nie znoszę smutasów. Nie lubię się kłócić. Nawet jeśli muszę ustąpić, zrobię to, żeby uniknąć sporów. Moją wadą jest za mała asertywność, zaletą - jak mówią przyjaciele - to, że potrafię wysłuchać. Ponoć zawsze daję dobre rady. Śpiewam w zespole chałturniczym, bo śpiew sprawia mi radość i daje ulgę. Lubię dobrą książkę i film.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.