NIK: Polskie urzędy bardzo słabo chronią dane osobowe obywateli

Czytaj dalej
Fot. 123rf
Szymon Szadkowski

NIK: Polskie urzędy bardzo słabo chronią dane osobowe obywateli

Szymon Szadkowski

Doraźne działania, bez planów, brak profesjonalizmu, brak odpowiednich zabezpieczeń – tak państwowe urzędy chronią dane osobowe Polaków.

Działania realizowane w celu jego zapewnienia są prowadzone opieszale, ad hoc, bez z góry przygotowanego planu. Środki przeznaczane na ten cel są niewystarczające – alarmuje Najwyższa Izba Kontroli (NIK) po skontrolowaniu różnych systemów informatycznych urzędów państwowych (MSW, resortu sprawiedliwości, skarbu, NFZ, Komendy Głównej Straży Granicznej czy Kasy Rolniczego Ubezpieczenia). Już w zeszłym roku opublikowana została informacja o wynikach kontroli, która wykazała, że państwo polskie nie jest przygotowane do walki z zagrożeniami występującymi w cyberprzestrzeni.

Tymczasem najnowszy raport NIK pokazuje, że np. w KRUS stwierdzono rozbieżności pomiędzy deklarowanym a faktycznym poziomem zabezpieczenia informacji. Budowanie systemu powierzono wykonawcy zewnętrznemu, przy czym nie określono sposobu szacowania ryzyka związanego z utratą informacji w sytuacji, w której powierza się dane osobowe firmie zewnętrznej.

W pozostałych wymienionych urzędach zabezpieczenie danych osobowych polegało wyłącznie na doraźnych działaniach, które nie zapewniały odpowiedniego, bezpiecznego i spójnego zarządzania bezpieczeństwem danych.

Opierano się w nich wyłącznie na uproszczonych lub nieformalnych zasadach wynikających z dobrych praktyk lub dotychczas zdobytego doświadczenia zatrudnionych informatyków. Kontrola wykazała również m.in.: brak planów zapewnienia bezpieczeństwa danych, niewdrożenie systemów zarządzania bezpieczeństwem informacji, brak niezbędnych opracowań analitycznych i procedur (w tym dotyczących incydentów, identyfikacji zadań, dystrybucji oprogramowania antywirusowego), ograniczony zakres nadzoru, testowania i monitorowania bezpieczeństwa.

Po audytach zebrania specjalistów odbywały się sporadycznie, a przygotowanie zabezpieczeń przebiegało opieszale. W efekcie przy ograniczonych finansach wymuszało to powrót do realizacji jedynie rutynowych zadań.

Szymon Szadkowski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.