Nowa Sól. 250 osób z polskiego oddziału niemieckiej firmy na strefie nie dostało wypłat. Nie wiedzą co będzie dalej z zakładem

Czytaj dalej
Fot. Eliza Gniewek-Juszczak
Eliza Gniewek-Juszczak

Nowa Sól. 250 osób z polskiego oddziału niemieckiej firmy na strefie nie dostało wypłat. Nie wiedzą co będzie dalej z zakładem

Eliza Gniewek-Juszczak

- Nasze konta są puste. Nikt nie dostał wypłaty - mówi pracownik jednej z firm na strefie przemysłowej. - Co mam zrobić? Ratować to będę? - pyta jedna z kobiet. 250 osób martwi się, co będzie dalej.

- Jeszcze w poniedziałek przychodzili ludzie na przeszkolenie, starali się tutaj o pracę - mówi jeden z pracowników (wszyscy chcą pozostać anonimowi). - O problemach dowiedzieliśmy się jak przyszliśmy po majówce do pracy i nie dostaliśmy wypłaty. Były jakieś problemy wcześniej, bo nie ma firmy idealnej. Ale tak naprawdę zaczęliśmy podejrzewać, że coś jest nie tak w czasie majówki, kiedy koordynatorzy dostawali telefony, że jest inwentaryzacja w zakładzie, taka jak roczna - mówi mężczyzna, który w tej firmie przepracował 1,5 roku. - W tygodniu po majówce część działów pracowało, część nie. Dowiedzieliśmy się, że jest bardzo źle w spółce matce w Niemczech. Podobno jakiś udziałowiec się wycofał.

Pozostało jeszcze 74% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Eliza Gniewek-Juszczak

Opisuję to, co dzieje się w powiecie nowosolskim, ale także to, co dotyczy mieszkańców całego województwa lubuskiego. Ciekawią mnie przepychanki polityczne, przemiany gospodarcze w regionie i emocjonują ludzkie sprawy. Piszę o religii, ale też tym, co się buduje. Lubię odkrywać ciekawostki Nowej Soli, Kożuchowa, Otynia, Bytomia Odrzańskiego i Nowego Miasteczka oraz wielu innych miejscowości. Publikuję artykuły w Gazecie Lubuskiej oraz na portalach www.gazetalubuska.pl i www.nowasol.naszemiasto.pl.
Chętnie napiszę o Twojej sprawie, wydarzeniu, które organizujesz lub sukcesie, którym chcesz się pochwalić.
Skończyłam filologię polską w Zielonej Górze i dziennikarstwo w Poznaniu. W Gazecie Lubuskiej pracuję od 2016 r.

W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.