Nowa Sól. Co najbardziej denerwuje mieszkańców miasta? Jest lista. Znalazły się na niej nie tylko psie kupy

Czytaj dalej
Fot. Arch. Gazety Lubuskiej
Eliza Gniewek-Juszczak

Nowa Sól. Co najbardziej denerwuje mieszkańców miasta? Jest lista. Znalazły się na niej nie tylko psie kupy

Eliza Gniewek-Juszczak

Co denerwuje mieszkańców miasta? Z takim pytaniem zwróciliśmy się do naszych czytelników. Najważniejsze sprawy przedstawiliśmy w urzędzie miejskim. Dostaliśmy odpowiedzi „od ręki”.

Mieszkańcy żałują, że w mieście nie ma „knajpki z potańcówkami, o tym nikt nie pomyślał do tej pory”. - Nie ma żadnego fajnego baru, dyskoteki - napisała pani Ola. - Nowa Sól to miasto kebabów i banków – ocenił pan Michał. - Na Placu Wyzwolenia brakuje pubu. Pełno fajnych na ten cel pustostanów tam jest. W centrum musi zacząć tętnić życie. Serce Nowej Soli musi bić - stwierdziła pani Anna.

- Centrum fajne, ale ul. Wandy jeszcze w XVIII wieku - ocenia pan Edward. Na co jeszcze narzekają mieszkańcy?

Pozostało jeszcze 84% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Eliza Gniewek-Juszczak

Szczególnie zajmuje się sprawami Nowej Soli, Kożuchowa i Sławy. Porusza zwłaszcza tematy polityczne, gospodarcze i religijne.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.