Nowa Sól działa jak dobra firma

Czytaj dalej
Fot. Jakub Nowak
Jakub Nowak

Nowa Sól działa jak dobra firma

Jakub Nowak

- Otoczenie, w jakim się istnieje, ma ogromne znaczenie - przyznają przedsiębiorcy z Nowej Soli, którzy właśnie tu osiągnęli sukces.

- Przepis na sukces i rozwój firmy? Wystarczy mieć dobrego prezydenta i sprzyjające warunki - uśmiecha się Piotr Rudy, właściciel firmy IdeaPro z Nowej Soli. Jego zakład istnieje w mieście zaledwie od półtora roku, a już zatrudnia 50 osób, ma kontakty ze światowymi koncernami, a w planach budowę nowej fabryki w strefie ekonomicznej... - W rozwijaniu skrzydeł pomagali nam jednak wszyscy, także powiat, urząd marszałkowski, Agencja Rozwoju Regionalnego, ale przede wszystkim nowosolski park „Interior”. Skorzystaliśmy chyba z każdej formy pomocy publicznej, od kredytów po vouchery.

Jak podkreśla Piotr Rudy, bardzo ważne w rozwoju są wykwalifikowane kadry, m.in. inżynierowie, z których jego firma jest dumna i dzięki którym rocznie zakład zgłasza kilka patentów, lecz ogromne, wręcz strategiczne znaczenie ma otoczenie, w jakim funkcjonuje przedsiębiorstwo. Do tej pory IdeaPro mogła rozkwitać właśnie pod skrzydłami Parku Naukowo-Technologicznego „Interior”, który ma wspomagać biznes i łączyć go z nauką. - Dzięki takiej pomocy możemy dynamicznie się rozwijać - przyznaje Piotr Rudy.

Jednym z filarów sukcesu jest park „Interior”, oczko w głowie Wadima Tyszkiewicza

„Interior” jest oczkiem w głowie Wadima Tyszkiewicza, prezydenta Nowej Soli. - Kiedyś wyśmiewano mnie za pomysł budowy tego parku, krzyczano, że to marnowanie pieniędzy, że to się nie uda. A dziś, powiedzmy to sobie szczerze, to jedyne w pełni funkcjonujące takie miejsce w województwie, zagospodarowane w 100 procentach, pomagające w rozwoju firm nie tylko z Nowej Soli i województwa, ale także z całej Polski - mówi z satysfakcją Tyszkiewicz.

Słowa prezydenta potwierdzają ludzie związani z biznesem

- Firma IdeaPro jest dowodem na to, że „Interior” żyje i doskonale spełnia swoje cele - komentuje Bogumiła Ulanowska, członkini zarządu Organizacji Pracodawców Ziemi Lubuskiej, przewodnicząca kapituły nowosolskiej nagrody gospodarczej, która w ubiegłym tygodniu wyróżniła wspomniany zakład specjalną statuetką.

- Jeżeli ktoś mówił lub mówi, że park „Interior” nie jest pomocny firmom, to delikatnie mówiąc, się myli - zaznacza Marcin Walasek z Centrum Projektowania i Budowy Prototypów Malpol, spółki, która powstała właśnie dzięki pieniądzom z projektu prowadzonego przez Park Naukowo-Technologiczny w Nowej Soli. Choć ma krótki staż na rynku (jest „córką” Malpolu, zakładu, w którym powstał m.in. największy na świecie pomnik Jana Pawła II), już jest słynna na cały kraj. Jej potężna maszyna, która pozwala na „drukowanie” na masową skalę prototypów z niemal każdego materiału, stworzyła choćby specjalne ławki do warszawskiego projektu „Zaczytani” oraz prototyp samochodu na wodór rodem z AGH.

Jak podkreślają inni przedsiębiorcy, którzy na co dzień funkcjonują w Nowej Soli, miasto po prostu rozumie ich interesy, stąd taka atmosfera do tworzenia biznesów właśnie tu. A sukces jednej firmy zawsze jest magnesem dla kolejnych.

Piotr Rudy założył firmę IdeaPro ledwie półtora roku temu, a już zgarnął nagrodę gospodarczą „Ambasador Średniego Biznesu”
Jakub Nowak Piotr Rudy założył firmę IdeaPro ledwie półtora roku temu, a już zgarnął nagrodę gospodarczą „Ambasador Średniego Biznesu”

- W Nowej Soli jest tymczasem prezes takiego przedsiębiorstwa, które zatrudnia około 40 tysięcy osób - żartuje Tomasz Stępski z firmy Sinersio, która jest jednym z liderów w branży IT w zakresie przechowywania danych. Z jej potężnej serwerowni, ulokowanej w „Interiorze”, korzystają różne instytucje z całego kraju, zakład współpracuje z największymi firmami informatycznymi na świecie.

- Gdyby Wadim Tyszkiewicz nie zarządzał miastem jak zarządza się przedsiębiorstwem, to pewnie nie byłoby tu nas i kilku innych osób - przyznaje Stępski. Firma jest rezydentem „Interioru” od początku, ale poważnie myśli nad całkowitym przeniesieniem biznesu do naszego województwa (rodem jest z Wielkopolski), żeby właśnie tu płacić podatki. - Nie wstydzimy się, ale jesteśmy wręcz dumni z tego, że jesteśmy z Nowej Soli - zaznacza.

Jakub Nowak

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.