Eliza Gniewek-Juszczak

NOWE MIASTECZKO. Policjant i strażak ochotnik w jednym, uratował człowieka: W wyobraźni widziałem jak spada. Otworzyłem oczy, on stał

St. sierż. Maciej Nowak na co dzień pracuje w wydziale ruchu drogowego. Wyjeżdża też do interwencji. W czasie wolnym jest strażakiem ochotnikiem Fot. Lubuska Policja/Portal St. sierż. Maciej Nowak na co dzień pracuje w wydziale ruchu drogowego. Wyjeżdża też do interwencji. W czasie wolnym jest strażakiem ochotnikiem
Eliza Gniewek-Juszczak

Nowosolski policjant, sierż. Maciej Nowak uratował mężczyznę, który chciał popełnić samobójstwo. W czasie poza służbą pojechał do akcji jako strażak ochotnik. Skuteczne negocjacje odwiodły mężczyznę od skoku z okna na drugim piętrze.

Akcja ratowania mężczyzny, który w oknie na drugim piętrze budynku groził, że popełni samobójstwo, miała miejsce pod koniec maja w Nowym Miasteczku. Pierwszy raz był Pan negocjatorem?
Taka sytuacja zdarzyła mi się po raz pierwszy. Pracuję w policji siedem lat, wprawdzie w wydziale ruchu drogowego, ale brałem też udział w różnych interwencjach domowych. Trzeba czasem nawkładać ludziom rozumu do głowy, ale takiej sytuacji jeszcze nie miałem.

Pozostało jeszcze 87% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Eliza Gniewek-Juszczak

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.