Łukasz Koleśnik

Nowy budżet pełen inwestycji

radni, gmina krosno odrzańskie Fot. Gmina Krosno Odrzańskie Radni jednogłośnie przegłosowali projekt budżetu na 2017 rok.
Łukasz Koleśnik

Wczoraj krośnieńscy radni jednogłośnie uchwalili budżet na 2017 rok.

W przyszłym roku na inwestycje zostanie przeznaczone ok. 13 mln zł. Wśród najważniejszych zadań znajdują się: rewitalizacja dolnej części miasta (ponad 4 mln zł), adaptacja budynku OHP_na przedszkole wraz z rozbudową (1,2 mln zł), budowa Centrum Zarządzania Siecią Gminy Krosno Odrzańskie wraz z pakietem e-usług dla mieszkańców (prawie 2,5 mln zł). Oprócz tego wykonane zostaną remont sali sportowej w Zespole Szkół w Krośnie Odrzańskim (dawna Szkoła Podstawowa nr 3), wymiana oświetlenia ulicznego na energooszczędne, budowa świetlicy wiejskiej w Starym Raduszcu, budowa drogi gminnej na odcinku Chyże – Gostchorze, kontynuacja budowy ulic Sienkiewicza i Słowackiego, przebudowa i doświetlenie alejek w Parku Tysiąclecia.

Jak budżet ogólnie wygląda "na papierze"?

Na pierwszy rzut oka niezbyt dobrze. Dochody na poziomie ponad 64 mln zł i wydatki zaplanowane na niespełna 71 mln zł. Większość wydatków jest generowana przez oświatę. Jak w większości samorządów jest ona priorytetem i pozostaje największym wydatkiem w ramach budżetu gminy. Na rzecz gminnej oświaty i wychowania oraz edukacyjnej opieki wychowawczej przeznaczone zostanie blisko 20 mln zł, co stanowi blisko 33 % wydatków.

Łatwo przeliczyć, że w przyszłym roku budżetowym powstanie deficyt liczący ponad 6 mln zł. Sporo. Jak jednak podkreślają pracownicy z burmistrzem Markiem Cebulą na czele, te liczby nie oznaczają, że gmina "cienko przędzie".

Rusza potężna pula środków unijnych

Perspektywa UE 2014-2020 dopiero nabiera rozpędu - mówi burmistrz Cebula. - Przy wkładzie własnym, wynoszącym 150 tys. zł, możemy wykonać projekt warty 1 mln zł. Z jednej złotówki możemy zrobić siedem, dzięki dofinansowaniom, ale konkurencja jest bardzo poważna i musimy działać już teraz - podkreśla włodarz.

- Zdecydowana większość planowanych zadań ma być realizowana przy udziale funduszy unijnych, jednak już na etapie wnioskowania o dotacje, konieczne jest zabezpieczenie w budżecie odpowiednich kwot na wkład własny, stąd jego deficytowy charakter. W przypadku pozyskania środków zewnętrznych być może potrzebne będą pożyczki, bowiem realizacja projektów opiera się w znacznym stopniu o refundację. Warto jednak z tego skorzystać, tym bardziej, że to ostatnia unijna perspektywa w której Polska może skorzystać z tylu środków - tłumaczy M. Cebula.

Radni zgodzili się z burmistrzem, chwalili za przygotowanie takiego projektu i przegłosowali go jednogłośnie w podanej formie podczas ostatniej sesji, która odbyła się 21 grudnia.

Łukasz Koleśnik

Co robię?


 


"Ja jestem kobieta pracująca, żadnej pracy się nie boję". To słynny cytat z serialu "Czterdziestolatek". Dlaczego go przytaczam? Nie jestem kobietą ;) Ale jeśli chodzi o moją pracę dziennikarską, to żadna tematyka mnie nie odstrasza. Biznes, polityka, sport, reportaże, fotoreportaże, relacje, newsy, historia. Dzięki temu też pogłębiam swoją wiedzę i doskonalę swoje umiejętności.


 


Największą satysfakcję z pracy mam wtedy, kiedy w jakiś sposób mogę pomóc. Dlatego często opisuję ludzi z problemami, chorych i potrzebujących oraz zachęcam do pomocy. I kiedy uda się pomóc nawet w najmniejszym stopniu, to jest plus.


 


Działam głównie na terenie powiatu krośnieńskiego. Obecnie trzymam ręce na pulsie, jeśli chodzi o poszczególne inwestycje w regionie, jak chociażby przygotowywane podniesienie zabytkowego mostu w Krośnie Odrzańskim (Czy zabytkowy most w Krośnie Odrzańskim zostanie podniesiony w tym roku? To coraz mniej prawdopodobne), przyglądam się rozwojowi szpitala w regionie (Zachodnie Centrum Medyczne w końcu kupiło nowy rentgen do szpitala. Budynek w Gubinie doczeka się termomodernizacji).


 


Jak trafiłem do Gazety Lubuskiej?


W Gazecie Lubuskiej jestem zatrudniony od kwietnia 2015 roku. Wcześniej też pracowałem jak dziennikarz, głównie na terenie Gubina i okolic. Tam stawiałem też swoje pierwsze kroki w zawodzie, poznałem podstawy, złapałem kontakty.


 


Początkowo nie łączyłem swojej przyszłości z dziennikarstwem. Myślałem o informatyce albo aktorstwie (wiem, spory rozstrzał ;) ). Ostatecznie trafiłem jednak na studia do Wrocławia, gdzie studiowałem na kierunku Dziennikarstwo i komunikacja społeczna. Poszczęściło mi się i po studiach zacząłem pracę w zawodzie oraz trwam w nim do dziś.


 


O mnie


Jestem miłośnikiem piłki nożnej oraz koszykówki. Od lat zapalony kibic Borussii Dortmund. Łatwo się domyślić, że w wolnym czasie lubię oglądać mecze, ale nie tylko. Czytam książki. Głównie kryminały lub biografie. Kinomaniak. Oglądam filmy (fan Gwiezdnych Wojen, ale tych starych) i seriale (za dużo by wymieniać). Lubię czasem pobiegać (za rzadko, co po mnie widać ;) ). Tak w skrócie. To tyle :)

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.