O czym marzą przedszkolaki z Żar?

Czytaj dalej
Fot. Kamila Kamiennik
Kamila Kamiennik

O czym marzą przedszkolaki z Żar?

Kamila Kamiennik

W miniony czwartek wszystkie dzieci na całym świecie obchodziły swoje święto. Tylko nam opowiedziały, o czym marzą, a także opowiedziały, co myślą o wiadomościach, dziennikarzach i o tym, co się dzieje w świecie.

Kto to jest dziennikarz? Co to jest interwencja? Gdzie dzieciaki pojadą na wakacje? Na te pytania odpowiadały dzieciaki z żarskiego przedszkola, które już dzisiaj wiedzą, kim będą chciały zostać w przyszłości.

Choć mają tylko kilka lat doskonale wiedzą, co to są wiadomości i kim jest dziennikarz.

- Dziennikarz jeździ po Polsce i zjawia się tam, gdzie są wypadki, albo dzieje się coś ważnego - mówi Amelka z grupy sześciolatków, w Przedszkolu nr 1 w Żarach. Dziewczynka także doskonale wie, co to są wiadomości. - To informacje ze świata, które możemy zobaczyć w telewizji - opowiada sześciolatka.

Mimo, że dzieci znają ,,poważne definicje’’, dalej są maluchami i najlepiej znają znaczenie Dnia Dziecka. - W tym dniu wszystkie dzieci na całym świecie mają święto. To radosny dzień, który spędzają z rodzicami i przyjaciółmi. Wtedy dostajemy prezenty - mówi Szymek.

Co jest teraz najpopularniejszym prezentem na Dzień Dziecka? Klocki Lego, domek dla lalek, oraz ... pompony dla cheerleaderek!

Natomiast w grupie pięciolatków królują tematy o wakacjach. Maluchy już wiedzą, dokąd zabiorą ich rodzice. Niektórzy pojadą nawet za granicę! Jedną z takich dziewczynek jest Antosia, która wybiera się z rodzicami do Grecji. - W tym roku mama i tata zabierają mnie do Grecji nad morze. Na pewno będzie fajnie! - cieszy się Antosia. Niektóre dzieci jadą na nieco nietypowe wakacje, ponieważ rodzice zabierają je na wspólne wędkowanie, na głębokie jeziora za granicę.

Pomimo tego, że są nieco młodsi od kolegów ze starszej grupy, pięcolatki także wiedzą, czym się zajmują reporterzy i dziennikarze. - Dziennikarz to osoba, która pisze dzienniki - mówi Julka. Dziewczynka podała także prawidłową definicję wiadomości. - To wydarzenia, które się dzieją w mieście i wtedy na miejscu zjawia się dziennikarz i zbiera materiały na dany temat - podsumowała Julka.

Dzieci wiedzą więcej, niż nam się wydaje i wiele z nich już teraz wie, czym będą się zajmowały. Jedno jest pewne, rośnie nam pokolenie prawdziwych dyplomatów i przyszłych dziennikarzy!

Kamila Kamiennik

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.