O kuchnia! Będą pieniądze

Czytaj dalej
Fot. Mirosław Sztogryn
Zbigniew Borek

O kuchnia! Będą pieniądze

Zbigniew Borek

W mieście powstanie pole do paintballa i ścieżka sportowa dla dzieci. Staw miejski będzie zarybiony. W Kamieniu Wielkim i Mościcach staną siłownie, Krześniczka zyska plac zabaw, a Oksza kuchnię

Około 860 oddali mieszkańcy w głosowaniu na budżet obywatelski. Najwięcej, bo 240 wpłynęło w okręgu nr 12. - Tu była najbardziej zacięta walka. Mosina chciała modernizacji świetlicy, a Stare Dzieduszyce wykończenia budowy ogrodzenia cmentarza. Ostatecznie wygrał ten drugi wniosek, zaledwie czterema głosami, 123:119 - mówi Artur Rosiak, główny specjalista ds. promocji w urzędzie miasta.

Ścieżka sportowa wygrała z lampą solarną
W okręgu nr 2 rywalizowały trzy wnioski, ale głosy oddawano tylko na dwa z nich. Budowa ścieżki sportowej dla dzieci ze Szkoły Podstawowej w Witnicy zdobyła 135 głosów, dystansując budowę ulicznej lampy solarnej (79 głosów).
Bez walki poddała się inicjatorka zamontowania defibrylatora w magistracie (okręg nr 8). Wygrała z nią inicjatywa remontu ul. Rybackiej na mostku na Witnie, pozyskując 14 głosów. Wynikiem 124:2 zakończył się pojedynek korespondencyjny między zwolennikami uzupełnienia wyposażenia placu zabaw przy przedszkolu w Nowinach Wielkich a budową progu zwalniającego przy ul. Leśnej w tej wsi. - Próg będzie więc musiał jeszcze poczekać, podobnie jak akcja sterylizacji psów i kotów.
Miłośnicy paintballa kontra miłośnicy zwierząt

Mieszkańcy odrzucili inicjatywy wolontariuszek przytuliska do zwierząt w dwóch okręgach - mówi Artur Rosiak. Z podanej przez niego informacji wynika, że w okręgu nr 1 lepsi okazali się zwolennicy urządzenia pola do gry w paintball nieopodal ul. Cegielnianej, a w okręgu nr 7 - osoby popierające budowę wjazdu w ul. Bajkową.

Górą zwolennicy siłowni pod chmurką
Uznania nie znalazła inicjatywa przystosowania infrastruktury przytuliska gminnego dla przebywających tam dużych psów (chodziło m.in. o klatki i budy). Minimalnie - o cztery głosy - lepszy był pomysł budowy siłowni pod chmurką obok obwodnicy.

Siłownie na świeżym powietrzu zwyciężyły też w Kamieniu Wielkim i Mościcach. W Krześniczce powstanie plac zabaw. W Białczu przybędzie sprzętu na boisku piłkarskim, a w Okszy - w świetlicy. Ta mała wieś zgarnęła w swoim okręgu całą pulę głosów, pokonując inicjatorów budowy lampy solarnej oraz równania i remontów dróg gminnych. - Chcemy w świetlicy zrobić kuchnię z prawdziwego zdarzenia: położyć płytki, kupić meble, zmywarkę itp. Tak aby można tu było robić np. komunie - mówi „GL” sołtys Okszy Jarosław Jeziorek.

Bez walki zdobył uznanie pomysł zarybienia stawu miejskiego w Witnicy atrakcyjnymi gatunkami: amurami, linami czy szczupakami, a także budowy placu zabaw przy ul. Rutkowskiego (na tyłach ,,Jubilatki”). W okręgu nr 6 jedyna inicjatywa dotyczyła zmiany warunków bytowania psów w gminnym przytulisku (w tym zabiegi weterynaryjne poprawiające komfort życia oraz ratujące życie).

Głosy zostały zliczone i zatwierdzone przez gminny zespół ds. budżetu obywatelskiego. Członkowie zespołu uczulają mieszkańców, aby w przyszłym roku poprawnie wypełniać karty do głosowania. Najwięcej omyłek dotyczyło niepostawienia znaku X na karcie do głosowania oraz niewpisania daty (w głosowaniu liczyły się terminy składania głosów). Burmistrz Dariusz Jaworski oficjalnie już zatwierdził wyniki głosowania. Lista czeka teraz na wprowadzenie jej przez radę miejską do przyszłorocznego budżetu gminy. Wiceburmistrz Paweł Łopatka powiedział „GL”, że druga edycja budżetu obywatelskiego jest udana. - Mieszkańcy są zainteresowani współdecydowaniem o wydatkach, zwłaszcza o rzeczach z ich punktu widzenia nie mniej ważnych niż tzw. duże inwestycje - mówi Paweł Łopatka. Gmina myśli o zwiększeniu kwoty na budżet obywatelski. - Trudno podać konkrety, bo jesteśmy tworzymy budżet całej gminy - zastrzega.

Zbigniew Borek

Jestem dziennikarzem i wydawcą drukowanego wydania "Gazety Lubuskiej". Jako reporter lubię pracować w terenie (a wszystko jest terenem, jak stwierdził kiedyś filozoficznie jeden z kolegów po fachu), pogadać z ludźmi, a przede wszystkim słuchać ich historii.


Dziennikarsko interesuję sprawami społecznymi, sądownictwem, polityką, Gorzowem, w którym mieszkam, Strzelcami Krajeńskimi, z których pochodzę, regionem lubuskim, w którym żyję i pracuję, a poza tym - przynajmniej się staram - wszystkim, co wydaje mi się ważne także w kraju i na świecie.


W swojej pracy szczególnie lubię


Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Polska Press Sp. z o.o.