Obniżają i podnoszą. Nowe taryfy za ścieki!

Czytaj dalej
Fot. Grzegorz Kozakiewicz
Grzegorz Kozakiewicz

Obniżają i podnoszą. Nowe taryfy za ścieki!

Grzegorz Kozakiewicz

Urząd miasta opiniuje nowe opłaty za wodę i ścieki. Wodociągi domagają się podwyżki opłat za odprowadzanie nieczystości.

- Przyszła mi waloryzacja emerytury. Całe 4,50 - mówi Marianna Zendran - Nie ma się czym cieszyć, skoro rachunki też dostaję coraz to wyższe.

Mieszkańców są rozczarowani nowymi stawkami za wodę i ścieki. Na początku marca ZWiK uzyskał akceptację magistratu dla taryf na rok 2016.

Według nich, dwa grosze mniej zapłacimy za metr sześcienny wody. Wzrosną za to opłaty abonamentowe i opłaty za odprowadzanie ścieków. Tu zapłacimy więcej odpowiednio 50 i 28 groszy. Zmiany wejdą w życie już od maja.

Sprawapodwyżek zdominowała wczorajsze posiedzenie komisji mienia komunalnego i budżetu.

- Dzięki poczynionym inwestycjom wysokość opłat jest stabilna - przekonywał prezes ZWiK, Zdzisław Czekalski. - Jeśli utrzymają się ceny paliw i energii, w przyszłym roku stawki za wodę będą jeszcze niższe.

Jak utrzymuje prezes to wyjątkowo szczęśliwa sytuacja. Choć taryfy są wyższe niż w ościennych gminach, dzięki wydatkom na modernizację sieci, unikniemy drastycznych podwyżek w przyszłości.

Mimo tych obietnic, radnych interesowały powody wprowadzenia podwyżek za ścieki. Wszak budowa kanalizacji i wzrost liczby przyłączonych odbiorców powinna skutkować obniżką.

- Dziwne jest to, że przy tak dużej inwestycji, gdzie zakładano skanalizowanie miasta w niemal 90%, wzrost masy odprowadzanych ścieków oszacowano jedynie na 5,5% - dopytywał radny Jacek Niezgodzki - Dlaczego tak mało? W końcu same Kunice przyłączone do kanalizacji to 10 % populacji miasta.

Prezes Czekalski wskazywał, że ten rok jest specyficzny. Ciągle trwa przyłączanie nowych klientów. Szacunki dotyczące efektu budowy sieci kanalizacyjnej są ostrożne. Faktyczne wartości znane będą dopiero w roku 2017.

- Ponosimy wysokie koszty - usprawiedliwiał się szef ZWiK-u - Same tylko podatki płacone do gmin z tytułu istnienia sieci kanalizacyjnej, wynoszą nas ponad milion złotych. Jeszcze do niedawna wierzyliśmy, że trzeba będzie podnieść ceny ścieków o złotówkę. Ucieszyliśmy się, gdy ostatecznie wyszło nam te 28 groszy. I to przy założeniu pięcioprocentowego zysku spółki.

Grzegorz Kozakiewicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.