Odetchną tu pacjenci z chorobami płuc

Czytaj dalej
Fot. Renata Hryniewicz
Renata Hryniewicz

Odetchną tu pacjenci z chorobami płuc

Renata Hryniewicz

Blisko 29 mln zł kosztowała modernizacja szpitala, który od wczoraj jest już Lubuskim Centrum Pulmonologii. Jest tu miejsce dla 100 pacjentów

- Nawet nie wiedziałam, że na mapie Polski jest takie miasto, jak Torzym. A teraz będzie jednym z najbardziej znanych i lubianych przeze mnie miast. Teren, okolice, położenie budynków szpitala w lesie... Nie da się opisać tego klimatu. A już w nowym szpitalu to jest przepięknie, to luksus dla pacjentów, przestrzeń, kolorystyka... - zachwyca się 69-letnia Zdzisława Sztangret, pacjentka z Dolnego Śląska.

- Wysokie, zdrowe pokoje, przemiły personel... Chyba lepiej niż w serialowej Leśnej Górze. Takie warunki i taka kadra to już 50 procent dobrego samopoczucia - dodaje Janina Jeziorowska, pacjentka z Katowic. Ma 74 lata i zmaga się z przewlekłą obturacyjną chorobą płuc.

Obie kobiety są pacjentkami szpitala pulmonologicznego w Torzymiu, który od wczoraj jest Lubuskim Centrum Pulmonologii.

- To ośrodek leczenia większości schorzeń pulmonologicznych, a w szczególności diagnostyki wczesnego wykrywania raka płuc, nowotworu, który jest przyczyną największej liczby zgonów w województwie lubuskim. Mamy nadzieję, że te warunki, które udało się nam tutaj stworzyć, przyczynią się do poprawy tego wskaźnika i że ta inwestycja będzie odpowiedzią na ogromne potrzeby naszych pacjentów - mówi nam Katarzyna Lebiotkowska, prezes zarządu lecznicy.

W Lubuskim Centrum Pulmonologii jest miejsce dla 100 pacjentów z chorobami płuc. Ośrodek dysponuje nowoczesną bazą diagnostyczną, leczniczą i rehabilitacyjną (rehabilitacja pulmonologiczna w Torzymiu jest jedyną tego rodzaju w województwie). Pacjenci mają dostęp do poradni specjalistycznych - onkologicznej oraz gruźlicy i chorób płuc. Jest laboratorium, rentgen, tomograf komputerowy, spirometria i inne urządzenia do specjalistycznej diagnostyki.

- Lubuskie Centrum Pulmonologii to też ważny ośrodek rehabilitacyjny, a tego nam coraz bardziej potrzeba. Żeby po tym ciężkim leczeniu szpitalnym można było pacjenta przywrócić do normalnej pracy i funkcjonowania - zaznacza Grzegorz Zioło, wojewódzki konsultant w dziedzinie chorób płuc. - Są tutaj rehabilitowani pacjenci po przeszczepach płuc, więc ranga tego ośrodka wzrasta. Kiedyś Torzym był ośrodkiem bardzo dużym, więcej było łóżek dla kuracjuszy niż stałych mieszkańców i myślę, że ta lokalizacja, środowisko i łagodny klimat mogą sprzyjać temu, żebyśmy tutaj nie tylko leczyli, ale właśnie przywracali zdrowie i chęć do dobrego życia.

Zanim uruchomione zostało Lubuskie Centrum Pulmonologii, szpital funkcjonował w kilku obiektach, rozlokowanych na około 8 hektarach. Wiązało się to z koniecznością transportowania pacjentów na badania. Dzięki modernizacji oddziały i pracownie diagnostyczne znalazły się w jednym budynku. A zastosowane rozwiązania technologiczne i logistyczne znacznie obniżą koszty funkcjonowania ośrodka.

- Jestem przekonana, że powstanie Lubuskiego Centrum Pulmonologii umocni pozycję szpitala na rynku usług medycznych. W ramach tworzonej sieci szpitali będzie jedynym pulmonologicznym w województwie - podkreśla prezes Lebiotkowska. - Rozwój szpitala w zakresie świadczonych usług, jak i dostępu do nowoczesnych technologii medycznych powoduje stały wzrost liczby pacjentów leczonych w tym miejscu od ponad stu lat.

Przebudowa i modernizacja oraz nowoczesne wyposażenie placówki pochłonęły blisko 29 mln zł. Prace remontowe trwały prawie 10 lat.

Renata Hryniewicz

Moje działania reporterskie skupiają się na terenie powiatu słubickiego i sulęcińskiego. Szukam tu ludzi, miejsc, wydarzeń, o których warto pisać i je pokazywać. Szukam tematów, które niosą jakiś przekaz, pokazują ciekawe działania, ale także takich, w których poprzez nagłośnienie mogę pomóc rozwiązać problem. Zawsze staram się dociec prawdy wysłuchując różnych wariantów, jeśli chodzi o spór – wysłuchuję i opisuję obie strony. Staram się, żeby Czytelnik sam ocenił, po której stronie leży prawda. Można zgłosić mi każdy temat, każdy problem, każdą inicjatywę.
Jestem zawsze blisko ludzi i staram się spotykać z nimi osobiście, by ocenić sytuację, a w temacie ująć także emocje. Lubię pisać o ludziach i ich przeżyciach, pokazywać to, co w moim rejonie dzieje się dobrego, ale nie uciekam od spraw kontrowersyjnych, o czym nie raz przekonali się moi Czytelnicy.
Jestem optymistką i nigdy się nie załamuję. Wierzę, że zawsze jest jakieś wyjście. Lubię dobry żart i ludzi wesołych z pozytywną energią. Nie znoszę smutasów.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.