Odszedł strażak i społecznik

Czytaj dalej
Fot. Małgorzata Trzcionkowska
Małgorzata Trzcionkowska

Odszedł strażak i społecznik

Małgorzata Trzcionkowska

W środę w tragicznym wypadku na trasie S3 zginął Piotr Szymoński, komendant gminny OSP w Brzeźnicy.

- Kwiecień to dla nas fatalny miesiąc - mówi z żalem wójt Jerzy Adamowicz. - W ub. roku zmarł Eugeniusz Parecki, współtwórca zespołu Górali Czadeckich. Teraz odszedł wspaniały przyjaciel i społecznik Piotr Szymoński. Był bardzo pozytywnym człowiekiem, który zarażał optymizmem wszystkich dookoła.

Piotr Szymoński miał 65 lat. Praktycznie przez całe życie był związany ze strażą. Był strażakiem zawodowym w KP PSP w Żaganiu, a także strażakiem ochotnikiem w Brzeźnicy. Brał udział w wielu niebezpiecznych akcjach, a także współorganizował życie gminy.
Ostatnio pełnił funkcję komendanta gminnego OSP i dbał o wszystkie drużyny, działające na jego terenie. Był bardzo dumny, że ma aż sześć drużyn. W tym kobiecą i młodzieżową.


Bardzo lubił pracować z dzieciakami i chętnie organizował dla nich turnieje pożarnicze i inne zajęcia. Strażakami są również jego dwaj synowie oraz wnuk

Dzięki strażackiej rodzinie w Brzeźnicy powstała nowoczesna remiza, wraz ze świetlicą, w której czas mogą spędzać dzieci.
W środę 27 kwietnia ok. godz. 13.00 Piotr Szymoński wracał peugeotem z Gorzowa Wlkp. do Brzeźnicy. - W okolicach Międzyrzecza źle zjechał, nie w kierunku powrotnym - opowiada J. Adamowicz. - Chciał naprawić błąd i wrócić na S 3. Wówczas doszło do wypadku.

Na węźle drogowym od kilku miesięcy trwają roboty przy budowie drugiej nitki trasy szybkiego ruchu. Można wjechać tylko na drogę w stronę Gorzowa, a nie Zielonej Góry. Samochód wpadł pod potężnego tira. - Jesteśmy załamani wiadomością o jego śmierci - stwierdza starszy kapitan Paweł Grzymała, oficer prasowy żagańskiej straży pożarnej. - To był bardzo dobry człowiek i kolega. Tracąc go ponieśliśmy wielką stratę. To również ogromna strata dla OSP w Brzeźnicy. Strażacy zaznaczają, że ich liczna delegacja weźmie udział w uroczystościach pogrzebowych, kiedy tylko będzie znana data pożegnania P. Szymońskiego.

- Wspólnie z Piotrem ustalaliśmy szczegóły imprezy z okazji jubileuszu OSP, otwarcia remizy oraz festynu w maju na pasionku - dodaje wójt. - A dzisiaj już go nie ma...

Małgorzata Trzcionkowska

Pracuję w oddziale w Żaganiu. Interesuje mnie to, co się dzieje w moim mieście.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.