Oszpecił mnie do końca życia i dostał taki wyrok...

Czytaj dalej
Lucyna Makowska

Oszpecił mnie do końca życia i dostał taki wyrok...

Lucyna Makowska

- To chore, by za to, jak mnie okaleczył dostał tylko rok więzienia, w dodatku w „zawiasach” - mówi Kinga Woźniak, 19 latka z Żar.

- Wszystko pamiętam, cały czas byłam przytomna, ten ból gdy auto miażdżyło mi nogę przygniatając do budynku i ciągnęło przez kilka metrów - opowiada K. Woźniak z Żar.- Pamiętam ludzi, którzy próbowali mi pomóc.

Tuż po wypadku dziewczyna ze zmiażdżoną, odartą ze skóry nogą, z otwartym złamaniem kości udowej, trafiła do na żarski oddział ratunkowy. Stamtąd od razu przetransportowano ją do szpitala wojewódzkiego, gdzie trafiła na stół operacyjny.

Zespoły specjalistów walczyły aby ocalić nogę nastolatki. A nie było to łatwe. Kinga przeszła 42 ciężkie operacje, od ortopedycznych, chirurgiczne po bolesne przeszczepy skóry na oskalpowaną nogę. W szpitalach i na intensywnej rehabilitacji spędziła kilka miesięcy. Dziś też nie odpuszcza, jak może stara się ją usprawniać.

Więcej przeczytasz w czwartek (6 kwietnia) w papierowym wydaniu „GL” oraz w wydaniu plus.gazetalubuska.pl

Lucyna Makowska

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.