Jarosław Miłkowski

Pan Bronisław wpadł na pomysł radioterapii. Pan Bogdan dzięki temu walczy już z rakiem

Pan Bronisław wpadł na pomysł radioterapii. Pan Bogdan dzięki temu walczy już z rakiem  Fot. Jarosław Miłkowski
Jarosław Miłkowski

- Co się czuje podczas radioterapii? Nic. Tylko słychać, jak maszyna działa - mówią pacjenci. Ośrodek działa już od pierwszych dni czerwca.

- Czy wierzyłem, że ten ośrodek powstanie? Oczywiście! I nawet panu powiem, że myślałem, że stanie się to dużo szybciej. W końcu jednak jest. Muszę przyznać, że nie myślałem, że będzie tu tak ładnie i nowocześnie. W Szczecinie ośrodek radioterapii jest ponury, przytłacza. Tu jest zupełnie inaczej – mówi Bronisław Mierzwa (na zdjęciu w lewym górnym rogu). Można powiedzieć, że to „ojciec” gorzowskiej radioterapii. Dlaczego? Bo to on wpadł na jej pomysł.

Pozostało jeszcze 82% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Jarosław Miłkowski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.