Pan Marian rozbudził wśród mieszkańców entuzjazm i Drezdenko zostało „Mistrzem Gospodarności”.

Czytaj dalej
Fot. Anna Rimke
Anna Rimke

Pan Marian rozbudził wśród mieszkańców entuzjazm i Drezdenko zostało „Mistrzem Gospodarności”.

Anna Rimke

Marian Kunik wie, że dziś nie ma co się chwalić przynależnością do partii. Ale, jak podkreśla, ludzi nie powinno się oceniać ani po poglądach politycznych, ani po narodowości. – Ludzie są albo dobrzy, albo źli. Ja nikomu krzywdy nie zrobiłem – mówi.

Początek lat 60. ubiegłego wieku. Marian Kunik miał wtedy 20 lat. Śmieje się, że partią ani tym, kto prowadzi rządy w kraju nigdy wcześniej się nie interesował. Najpierw zajmowała go nauka, potem praca. Z wykształcenia był technikiem agronomem. Z pasji zajmował się tańcem. I kiedy w wojsku miał dość ciągłego ganiania wymyślił z kolegą, że założą przy jednostce w Goleniowie zespół pieśni i tańca.

Pozostało jeszcze 89% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Anna Rimke

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.