Piękna aleja przy drodze pomiędzy Kostrzynem a Słońskiem znika. Drzewa zagrażają kierowcom

Czytaj dalej
Fot. Renata Hryniewicz
Renata Hryniewicz

Piękna aleja przy drodze pomiędzy Kostrzynem a Słońskiem znika. Drzewa zagrażają kierowcom

Renata Hryniewicz

Przy drodze pomiędzy Kostrzynem i Słońskiem trwa wycinka drzew. - To konsekwencja działań z 2012 r. Wtedy to w ramach tzw. zabiegów pielęgnacyjnych tak poprzycinali konary, że teraz drzewa są spróchniałe - mówi Jacek Engel.

Droga krajowa nr.22, gdzie wycinane są drzewa, była kiedyś piękną aleją obsadzoną kilkusetletnimi drzewami. Oświetlone słońcem drzewa, na nich gniazda z ptakami, wzdłuż Park Narodowy Ujście Warty, a w nim widoczne z drogi ptasie królestwo - to był widok niezwykły nie tylko w naszym regionie. - Dziś widzę świeże pnie i leżące obok drzewa. Nie dwa, nie dziesięć, taki widok jest co parę metrów. Nie ma już zielonej alei, nie widać ptaków - mówi pan Lucjan (nie chce nazwiska w gazecie).

Pozostało jeszcze 73% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Renata Hryniewicz

Moje działania reporterskie skupiają się na terenie powiatu słubickiego i sulęcińskiego. Szukam tu ludzi, miejsc, wydarzeń, o których warto pisać i je pokazywać. Szukam tematów, które niosą jakiś przekaz, pokazują ciekawe działania, ale także takich, w których poprzez nagłośnienie mogę pomóc rozwiązać problem. Zawsze staram się dociec prawdy wysłuchując różnych wariantów, jeśli chodzi o spór – wysłuchuję i opisuję obie strony. Staram się, żeby Czytelnik sam ocenił, po której stronie leży prawda. Można zgłosić mi każdy temat, każdy problem, każdą inicjatywę.
Jestem zawsze blisko ludzi i staram się spotykać z nimi osobiście, by ocenić sytuację, a w temacie ująć także emocje. Lubię pisać o ludziach i ich przeżyciach, pokazywać to, co w moim rejonie dzieje się dobrego, ale nie uciekam od spraw kontrowersyjnych, o czym nie raz przekonali się moi Czytelnicy.
Jestem optymistką i nigdy się nie załamuję. Wierzę, że zawsze jest jakieś wyjście. Lubię dobry żart i ludzi wesołych z pozytywną energią. Nie znoszę smutasów.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.