Plac Bohaterów, rynek, droga... Gdzie jeszcze coś się zmienia?

Czytaj dalej
Fot. Wizualizacja starostwo
Renata Hryniewicz

Plac Bohaterów, rynek, droga... Gdzie jeszcze coś się zmienia?

Renata Hryniewicz

Już niebawem Stary Rynek w Rzepinie będzie całkiem nowy, w Słubicach trwają prace na Placu Bohaterów, będzie też nowy SOR, w Cybince główna droga jest już prawie gotowa.

Jeszcze w tym miesiącu, najpóźniej na początku kwietnia będzie feta z okazji przebudowy Starego Rynku w Rzepinie. Co zobaczą mieszkańcy?

- Dwie fontanny: jedna kulowa, obracana, na której będzie mapa świata z oznaczonym Rzepinem, druga będzie miała w posadzce 22 dysze, z których tryskać będzie woda - opisuje w rozmowie z „Gazetą Lubuską” wiceburmistrz Krystian Pastu - szak. - Będą saloniki, gdzie będzie można usiąść. Cały rynek ma służyć integracji społecznej mieszkańców. Każdy, w każdym wieku, ma znaleźć tutaj coś, co sprawi mu przyjemność - dodaje K. Pastuszak.

CZTAJ DALEJ:

Pozostało jeszcze 70% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Renata Hryniewicz

Moje działania reporterskie skupiają się na terenie powiatu słubickiego i sulęcińskiego. Szukam tu ludzi, miejsc, wydarzeń, o których warto pisać i je pokazywać. Szukam tematów, które niosą jakiś przekaz, pokazują ciekawe działania, ale także takich, w których poprzez nagłośnienie mogę pomóc rozwiązać problem. Zawsze staram się dociec prawdy wysłuchując różnych wariantów, jeśli chodzi o spór – wysłuchuję i opisuję obie strony. Staram się, żeby Czytelnik sam ocenił, po której stronie leży prawda. Można zgłosić mi każdy temat, każdy problem, każdą inicjatywę.
Jestem zawsze blisko ludzi i staram się spotykać z nimi osobiście, by ocenić sytuację, a w temacie ująć także emocje. Lubię pisać o ludziach i ich przeżyciach, pokazywać to, co w moim rejonie dzieje się dobrego, ale nie uciekam od spraw kontrowersyjnych, o czym nie raz przekonali się moi Czytelnicy.
Jestem optymistką i nigdy się nie załamuję. Wierzę, że zawsze jest jakieś wyjście. Lubię dobry żart i ludzi wesołych z pozytywną energią. Nie znoszę smutasów.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.