Plaga wyłudzeń kredytów na skradzione dokumenty

Czytaj dalej
Fot. 123rf
Maciej Badowski

Plaga wyłudzeń kredytów na skradzione dokumenty

Maciej Badowski

W ciągu trzech ostatnich miesięcy niemal 900 tys. zł dziennie próbowano wyłudzić z banków za pomocą skradzionej tożsamości

Kradzież albo zagubienie dowodu osobistego, prawa jazdy, paszportu czy innego dokumentu tożsamości to bardzo poważny problem mogący doprowadzić do wielu trudnych do wyjaśnienia sytuacji, z wykorzystaniem naszych danych do celów przestępczych włącznie.

W II kwartale 2016 r. próbowano łącznie wyłudzić 81,8 mln zł, wynika z danych systemu Dokumenty Zastrzeżone (DZ). Jednak wykryto ponad 1,5 tys. przypadków wykorzystania kradzionej tożsamości przy tym procederze. Dla porównania, w całym 2015 r. próbowano wyłudzić aż 7,2 tys. kredytów na łączną kwotę 253 mln zł. Coraz więcej osób, które utraciły swoje dokumenty, korzysta z możliwości zastrzegania ich za pośrednictwem banków.

Na łączną kwotę 81,8 mln zł, które próbowano wyłudzić za pomocą skradzionych dokumentów tożsamości, złożyło się 1529 prób wyłudzeń, z czego aż 13 dotyczyło bardzo wysokich kwot przekraczających 1 mln zł. Rekordowy przypadek odnotowano w województwie wielkopolskim, gdzie na skradzione dokumenty próbowano wyłudzić blisko 5,5 mln zł.

Baza Systemu DZ, w której można zgłaszać utracenie dokumentów tożsamości, w II kwartale br. wzrosła o ponad 35 tys. szt. i zawiera obecnie ponad 1,6 mln szt. dokumentów zastrzeżonych. Średnio w tym czasie, niezależnie od pory dnia i nocy, do systemu trafiało 16 dokumentów.

- Liczba zagubień czy kradzieży dokumentów tożsamości w dalszym ciągu jest wysoka. W każdej populacji, czy to będzie w Polsce, czy w Niemczech, mamy określoną liczbę zagubień czy kradzieży. Każdego kwartału przyjmujemy około 35 tys. nowych zgłoszeń dotyczących skradzionych bądź zagubionych dokumentów. W ciągu ostatnich 12 miesięcy było to ponad 130 tys. przypadków - mówi dla Agencji Informacyjnej Polska Press Krzysztof Pietraszkiewicz, prezes Związku Banków Polskich.

karta płatnicza, komputer
123rf W drugim kwartale 2016 r. próbowano wyłudzić 81,8 mln zł

Szacuje się, że nawet kilkanaście tysięcy przypadków skutecznego wyłudzania środków finansowych w różnej postaci odnotowujemy w gospodarce pozabankowej. Niektóre osoby bez weryfikacji dokumentów wypożyczają różnego rodzaju sprzęt, począwszy od samochodów, na mieszkaniach kończąc.

- Niestety coraz częściej zdarza się, że na skradzione dokumenty wynajmowane są mieszkania tylko po to, żeby je okraść - mówi ekspert. - Po to budujemy systemy wymiany informacji czy rejestr dokumentów, czy biura informacji kredytowej i gospodarczej, żeby bezpieczeństwo obrotu gospodarczego w Polsce było jak najwyższe - dodaje.

Każdy utracony dokument, np. dowód osobisty, paszport czy prawo jazdy, powinniśmy natychmiast zastrzec w banku. Możemy to zrobić nawet, jeżeli nie mamy własnego konta i nigdy nie korzystaliśmy z usług bankowych. Skradziony lub zagubiony dokument, zastrzeżony w jednym banku, natychmiast trafia do wszystkich innych banków oraz do innych firm i instytucji uczestniczących w tym systemie.

- Jeżeli przytrafi nam się zagubienie czy kradzież dokumentów, trzeba je natychmiast zastrzec w banku. W ten sposób możemy się uchronić przed poważnymi konsekwencjami natury ekonomicznej, ale mogą to być również rożnego rodzaju postępowania prawne - tłumaczy Pietraszkiewicz.

Maciej Badowski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.