Po latach doczekali się dobrej wody

Czytaj dalej
Fot. Czesław Wachnik
Czesław Wachnik

Po latach doczekali się dobrej wody

Czesław Wachnik

Od kilkunastu dni w Świdnicy działa nowa stacja uzdatniania wody. Przypomnijmy, że mieszkańcy wsi od dawna narzekali na fatalną jej jakość w kranach. Była ona mętna, często brązowa, co miało bardzo tragiczne skutki np. w czasie prania. O tym, że woda nie spełnia wymogów potwierdził Sanepid. Z jego badań wynikało, że to co mieszkańcy mają w kranach zawiera zbyt dużo manganu i żelaza, jednak co trzeba podkreślić, nie stanowiło zagrożenia dla zdrowia.

Dlatego wójt zdecydował się na budowę nowej stacji uzdatniania. W kasie gminy znaleziono 800 tys. zł, a zlecenie na budowę dostała firma Gutowski. Od kilku dni stacja uzdatniania już działa, a mieszkańcy przestali narzekać na jakość wody. Chociaż nie wszyscy. Pani Maria przed kilkoma dniami poinformowała nas, że woda nadal ma podejrzany, brązowy kolor.

- To dziwne - dodała nasza Czytelniczka. - Gmina ogłosiła, że stacja już przesyła dobrą wodę, a ja mam jednak zastrzeżenia. Wprawdzie ciśnienie jest duże, ale jednak woda niekiedy ma ciemniejszy kolor. Sama nie wiem, co jest tego przyczyną? - pyta nasza rozmówczyni.

Wójt Adam Jaskulski potwierdza, że do kranów płynie już woda z nowej stacji. I powinna być wysokiej jakości. Ale też dodaje: - Niestety zdarzają się awarie, które są stopniowo usuwane. Problemem są też stare rury wodociągowe. Okazuje się, że przy wysokim ciśnieniu, a pod takim woda wypływa z nowej stacji, wypłukiwane są osady, które przez lata odkładały się na dnie rur. Te osady płyną do kranów, stąd pretensje mieszkańców. Ale te kłopoty powinny się niebawem skończyć. Chociaż nie wykluczam, że będziemy musieli niektóre odcinki sieci wymienić. Chcę jednak zapewnić, że woda jest wysokiej jakości i o żadnych zanieczyszczeniach, jakie byly wcześniej, chociażby manganu czy żelaza nie ma mowy - zapewnił wójt.

Także sołtys Świdnicy, Wanda Wojtkowiak zapewnia, że woda jest wysokiej jakości. - U mnie ciśnienie jest wysokie, znacznie wyższe niż było wcześniej, a tak na oko woda jest wysokiej jakości. Ostatnio wiele osób zgłosiło się do mnie z podatkami i tylko jedna miała drobne zastrzeżenia. To oznacza, że nieprawidłowości są sporadyczne. A ponadto jak sądzę powinny się szybko skończyć. Po latach narzekania powinniśmy docenić to, że mamy naprawdę dobrą wodę - dodała nasza rozmówczyni.

Wójt zapowiedział też, że w przyszłym roku Wilkanowo zostanie wreszcie przyłączone do sieci wodociągowej w Zielonej Góry.
Wtedy to powinny się także skończyć narzekania mieszkańców tej wsi na fatalną jakość wody.

i

Czesław Wachnik

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.