Jarosław Miłkowski (decha, egj, kali)

Po nitce do kłębka, czyli dlaczego ceny żywności idą wciąż w górę

Jan Janowski z Letnicy Fot. MARIUSZ KAPAŁA Jan Janowski z Letnicy jest producentem jaj, ma 150 kur. Ponieważ nie korzysta z pośredników jaja sprzedaje po 70 gr
Jarosław Miłkowski (decha, egj, kali)

Ci, którzy czekali na tanie truskawki, czereśnie, wiśnie obeszli się ze smakiem. Mimo szczytu sezonu owoce trzymały cenę. Nie możemy doczekać się także zapowiadanych obniżek cen jaj, czy masła.

Pozostało jeszcze 74% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Jarosław Miłkowski (decha, egj, kali)

W związku z ciszą wyborczą komentarze zostały wyłączone, zapraszamy z powrotem w niedzielę wieczorem.

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.