Po pożarze w katedrze wierni modlą się w byłym banku

Czytaj dalej
Fot. Jarosław Miłkowski
Jarosław Miłkowski

Po pożarze w katedrze wierni modlą się w byłym banku

Jarosław Miłkowski

W byłej sali operacyjnej banku zamiast okienek kasowych i stanowisk obsługi jest dziś ołtarz. Znalazło się miejsce dla organisty oraz obrazów Jezusa i Maryi.

- Jak nam się tu modli? Bardzo dobrze. Owszem, brakuje katedry, bo przecież kościół to zawsze kościół. Przychodzimy tu jednak codziennie – mówi Julia Urban z ul. Sikorskiego. Z nią i innymi parafianami spotykamy się przed wejściem do byłego banku w budynku Przemysłówki. To właśnie tu, kilkaset kroków od zamkniętej katedry, od 13 sierpnia swoją tymczasową kaplicę mają wierni z parafii p.w. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny (tak właśnie brzmi pełna nazwa).

Czytaj więcej:

  • Czym kaplica różni się od katedry?
  • Kiedy wierni wrócą do katedry?
  • Gdzie można się wyspowiadać w kaplicy?
Pozostało jeszcze 87% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Jarosław Miłkowski

Jestem dziennikarzem gorzowskiego działu miejskiego "Gazety Lubuskiej". Zajmuję się tym, co na co dzień dzieje się w Gorzowie - opisuję to, co dzieje się w magistracie, przyglądam się miejskim inwestycjom, jestem też blisko Czytelników. Często piszę teksty o problemach, z którymi mieszkańcy przychodzą do naszej redakcji w Gorzowie (Park 111, ul. Sikorskiego 111, II piętro). Poza tym bliskie mi są tematy związane z Kościołem. Od dzieciństwa jestem też miłośnikiem żużla, więc zajmuję się też tą dyscypliną sportu. Gdy żużlowcy rozgrywają sparingi, turnieje szkoleniowe a także jeżdżą w turniejach za granicą Polski, wybieram się tam z aparatem fotograficznym.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.