Poczta dba o historię, więc sprzedaje książki

Czytaj dalej
Fot. Jarosław Miłkowski
Jarosław Miłkowski

Poczta dba o historię, więc sprzedaje książki

Jarosław Miłkowski

– Docieramy z książkami do miejsc, gdzie księgarni już nie ma – mówił Michał Kuściński, dyrektor Poczty Polskiej w Gorzowie.

Jeszcze niedawno na poczcie można było kupić „mydło i powidło”, a teraz jest dużo książek. To wasza nowa strategia?
To prawda. Porządkujemy naszą ofertę, stawiamy na sprzedaż prasy i książki oraz asortymentu okołopocztowego, czyli kopert czy kartonów na paczki.
Dostanę na poczcie te same tytuły, co w dużych salonach księgarskich?

Jakie książki kupisz na poczcie?

Ile punktów pocztowych jest w Lubuskiem?

Ile placówek poczty jest w całej Polsce?

Pozostało jeszcze 76% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Jarosław Miłkowski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.