Jarosław Miłkowski

Podwyżki dodatku dla nauczycieli nie było już dziewięć lat

– Jeśli tak dalej będzie, to z tego zawodu będą odchodzić najlepsi – mówi Barbara Zajbert, prezes oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego. Fot. Jarosław Miłkowski – Jeśli tak dalej będzie, to z tego zawodu będą odchodzić najlepsi – mówi Barbara Zajbert, prezes oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego.
Jarosław Miłkowski

Nauczyciele walczą o podwyżkę dodatków funkcyjnych, których nie było od 2009 roku. Radni PO chcą namówić inne kluby do tego, żeby pieniądze znaleźć w budżecie już w tym roku.

– Strajkować nie będziemy. Ale być może poprosimy o zwolnienie z obowiązku bycia wychowawcą klas – mówiła wczoraj Barbara Zajbert, prezes gorzowskiego oddziału Związku Nauczycielstwa Polski. To reakcja nauczycieli na to, jak władze miasta od lat podchodzą do sprawy podwyżek dodatków funkcyjnych. Chodzi o dodatki za pełnienie funkcji wychowawcy klasy, za pełnienie funkcji opiekuna stażu czy dodatek funkcyjny dyrektora szkoły (wypłacają je gminy, bo samą pensję ustala minister).

CZYTAJ WIĘCEJ:

  • Czym grożą nauczyciele?
  • Jaki pomysł na dodatki dla nauczycieli ma PO?
  • Ile pieniedzy potrzeba na podwyżkę dodatków?
Pozostało jeszcze 87% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Jarosław Miłkowski

Jestem dziennikarzem gorzowskiego działu miejskiego "Gazety Lubuskiej". Zajmuję się tym, co na co dzień dzieje się w Gorzowie - opisuję to, co dzieje się w magistracie, przyglądam się miejskim inwestycjom, jestem też blisko Czytelników. Często piszę teksty o problemach, z którymi mieszkańcy przychodzą do naszej redakcji w Gorzowie (Park 111, ul. Sikorskiego 111, II piętro). Poza tym bliskie mi są tematy związane z Kościołem. Od dzieciństwa jestem też miłośnikiem żużla, więc zajmuję się też tą dyscypliną sportu. Gdy żużlowcy rozgrywają sparingi, turnieje szkoleniowe a także jeżdżą w turniejach za granicą Polski, wybieram się tam z aparatem fotograficznym.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.