Renata Hryniewicz

Poraniony koń z cyrku obudził czujność wielu mieszkańców

Ludzie nie wiedzą co się stało i sieją panikę. Koń jest pod opieką lekarza, nic złego mu się nie dziejeWojciech Strzelczyk z cyrku Fot. Czytelnik Ludzie nie wiedzą co się stało i sieją panikę. Koń jest pod opieką lekarza, nic złego mu się nie dzieje

Wojciech Strzelczyk z cyrku
Renata Hryniewicz

- Koń ma obcięty ogon i wiele otwartych ran. Kucyki są przywiązane do drzewa, a obok nich stoi wiaderko, bez wody! - zaalarmowała nas Magdalena Świstel z Witnicy. W piątek do miasta przyjechał cyrk.

Pani Magdalena sama ma konie i była przerażona tym, co zobaczyła w miejscu, gdzie stanął cyrk.- Koń jest straszne zaniedbany. Jest tak wychudzony, że wystają mu żebra. Cały popsikany środkami na rany. Nigdy w życiu nie widziałam konia w takim stanie - relacjonowała nam Czytelniczka.

CZYTAJ DALEJ:

  • Do miasta przyjechał cyrk z poranionym koniem
Pozostało jeszcze 85% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Renata Hryniewicz

Jestem otwarta dla innych i staram się pomóc wszystkim, którzy potrzebują mojej pomocy. Jestem optymistką i nigdy się nie załamuję. Wierzę, że zawsze jest jakieś wyjście. Lubię dobry żart i ludzi wesołych z pozytywną energią. Nie znoszę smutasów. Nie lubię się kłócić. Nawet jeśli muszę ustąpić, zrobię to, żeby uniknąć sporów. Moją wadą jest za mała asertywność, zaletą - jak mówią przyjaciele - to, że potrafię wysłuchać. Ponoć zawsze daję dobre rady. Śpiewam w zespole chałturniczym, bo śpiew sprawia mi radość i daje ulgę. Lubię dobrą książkę i film.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.