Maciej Dobrowolski

Prezydent i samorządowcy zgodni. Budżet Obywatelski w Zielonej Górze może poczekać…

Janusz Kubicki, prezydent Zielonej Góry Fot. Mariusz Kapała Janusz Kubicki, prezydent Zielonej Góry
Maciej Dobrowolski

W ostatnim czasie dostajemy wiele zapytań dotyczących Budżetu Obywatelskiego w Zielonej Górze. Pomimo, iż jesteśmy już w połowie roku, w tej kwestii niewiele się dzieje. Dlaczego? – Miasto ma wiele wydatków. Obecnie koncentrujemy się na tym, żeby we wrześniu ruszyły wszystkie szkoły – tłumaczy prezydent Janusz Kubicki.

Budżet Obywatelski w Zielonej Górze

Mieszkańcy Zielonej Góry przyzwyczaili się do tego, że co roku głosują na kolejne zadania, które są później wykonywane w ramach tzw. Budżetu Obywatelskiego. Jest to szereg inwestycji, które miasto realizuje, po tym jak zagłosują na nie mieszkańcy. Ostatnio donosiliśmy m.in. o modernizacji Piast Polany koło zielonogórskiego amfiteatru czy też budowie strefy relaksu przy ul. Rydza-Śmigłego – obie te inwestycje zostały zrealizowane właśnie z Budżetu Obywatelskiego.

Pozostało jeszcze 73% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Maciej Dobrowolski

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Dariusz L

Budżet Obywatelski był akurat jednym z lepszych pomysłów. Mieszkańcy sami decydowali na co zostaną wydane środki. To jest jedna z gorszych decyzji. Ciekawe co na to ustawa ?

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.