Przesuńcie te tory, bo do domów nie dojedziemy!

Czytaj dalej
Fot. Jarosław Miłkowski
Jarosław Miłkowski

Przesuńcie te tory, bo do domów nie dojedziemy!

Jarosław Miłkowski

Mieszkańcy ul. Kostrzyńskiej są wściekli. Od lat 70. wyczekiwali na remont ulicy i torowiska. Teraz, gdy już trwa budowa, okazuje się, że będą same problemy.

- 40 lat czekałem na ten remont, a tu taki numer – mówi Zbigniew Sinkowski. Mieszka przy ul. Kostrzyńskiej niedaleko cerkwi. Za tyłem jego domu biegną tory kolejowe z Gorzowa do Kostrzyna. Z przodu, pod oknami, właśnie układane są nowe tory tramwajowe. Pan Zbigniew nie ma jednak powodów do zadowolenia. - Przed samymi drzwiami będę miał zwrotnicę. Gdy tramwaje będą na niej skręcać, to wszystko będę słyszał w domu – martwi się gorzowianin.

Czytaj więcej:

  • Do kiedy ma być zrobione torowisko?
  • Jak zmieni się torowisko?
  • Czy torowisko, zdaniem mieszkańców, będzie bezpieczne?
Pozostało jeszcze 84% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Jarosław Miłkowski

Jestem dziennikarzem gorzowskiego działu miejskiego "Gazety Lubuskiej". Zajmuję się sprawami bieżącymi oraz bardzo często interwencjami Czytelników. Masz sprawę, którą potrzeba wyjaśnić? Pisz na maila: jmilkowski@gazetalubuska.pl

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Anna Kubiak

Jasne przesuną tory,może pod ziemię niech je schowają?

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.