Renata Hryniewicz

Przewodnicząca rady rodziców: Dobrą szkołę tworzą przecież także rodzice

Wioletta Markowska, przewodnicząca rady rodziców w SP nr 2 Fot. archiwum prywatne Wioletta Markowska, przewodnicząca rady rodziców w SP nr 2
Renata Hryniewicz

Rada Rodziców Szkoły Podstawowej nr 2 w Sulęcinie w czasie ferii okleiła placówkę pomocami dydaktycznymi. Teraz nakręciła świetny film promujący szkołę. Rozmawiamy z przewodniczącą rady Wiolettą Markowską.

Dlaczego tak się angażujecie w życie szkoły?

Bo to świetna zabawa (śmiech - red.). Tak na poważnie, coś w tym jest. Cieszy nas to, jak kolejny projekt jest entuzjastycznie przyjmowany. Poza tym nie ukrywam, że razem z dziećmi dobrze się przy tym bawimy.

Czy to zaczyna być powszechnie obowiązujący model, że rodzice są częścią szkoły, wkraczają tam, gdzie samorząd rozkłada ręce, bo brak pieniędzy nie pozawala za wiele w szkole zrobić?

Pozostało jeszcze 66% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Renata Hryniewicz

Moje działania reporterskie skupiają się na terenie powiatu słubickiego i sulęcińskiego. Szukam tu ludzi, miejsc, wydarzeń, o których warto pisać i je pokazywać. Szukam tematów, które niosą jakiś przekaz, pokazują ciekawe działania, ale także takich, w których poprzez nagłośnienie mogę pomóc rozwiązać problem. Zawsze staram się dociec prawdy wysłuchując różnych wariantów, jeśli chodzi o spór – wysłuchuję i opisuję obie strony. Staram się, żeby Czytelnik sam ocenił, po której stronie leży prawda. Można zgłosić mi każdy temat, każdy problem, każdą inicjatywę.
Jestem zawsze blisko ludzi i staram się spotykać z nimi osobiście, by ocenić sytuację, a w temacie ująć także emocje. Lubię pisać o ludziach i ich przeżyciach, pokazywać to, co w moim rejonie dzieje się dobrego, ale nie uciekam od spraw kontrowersyjnych, o czym nie raz przekonali się moi Czytelnicy.
Jestem optymistką i nigdy się nie załamuję. Wierzę, że zawsze jest jakieś wyjście. Lubię dobry żart i ludzi wesołych z pozytywną energią. Nie znoszę smutasów.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.