Łukasz Koleśnik

Przybywa ścieżek

Paweł Widczak opowiada jak niebezpiecznie bywa na drogach wojewódzkich i krajowych. - Im więcej ścieżek, tym lepiej - mówi. Fot. Archiwum prywatne Paweł Widczak opowiada jak niebezpiecznie bywa na drogach wojewódzkich i krajowych. - Im więcej ścieżek, tym lepiej - mówi.
Łukasz Koleśnik

Wkrótce ma powstać ścieżka rowerowa w Dąbiu. Cieszą się nie tylko mieszkańcy, ale także turyści, którzy jeżdżą nad jezioro.

W gminie Dąbie w ostatnim czasie namnożyło się inwestycji. Głównie tych związanych z drogami. Zarząd Dróg Powiatowych szykuje się do naprawienia trasy między Lubiatowem a Trzebulami. Ponadto wyremontowana zostanie droga koło gimnazjum w Dąbiu. W gminie myślą przyszłościowo. Opracowali program rewitalizacji do 2025 roku. W tym czasie ten region ma poprawić się pod względem infrastrukturalnym, turystycznym oraz gospodarczym.

Tę inwestycję planowali już od dawna. Chodzi o ścieżkę rowerową do miejscowego jeziora, które w okresie wakacyjnym jest często oblegane. Wielu turystów dojeżdża nad wodę właśnie rowerami. - Nie jest to wielkie zadanie, ale na pewno będzie miało wpływ na komfort oraz bezpieczeństwo mieszkańców, a także turystów - podkreśla wójt Krystyna Bryszewska.

Cały odcinek miałby niecały kilometr długości. Nie są to też zbyt wielkie pieniądze. Ostatnio odbyło się spotkanie, na którym pani wójt rozmawiała z marszałek Elżbietą Polak, między innymi ustalając szczegóły, dotyczące wspomnianej ścieżki rowerowej. Ta może powstać już w 2017 roku.

W ścieżki rowerowe inwestują również na terenie Krosna Odrzańskiego i okolic. Bardzo dobrze sprawdza się odcinek, prowadzący do Osiecznicy, z którego często korzystają zarówno biegacze, jak i cykliści. Wkrótce ma powstać ścieżka do Łochowic. Droga do Łochowic dla kierowców samochodów jest już bardzo wygodna. Trwają starania o wybudowanie ścieżki rowerowej w tamtym kierunku. Jest to jedno z zadań, które otrzymało dużą ilość głosów w budżecie obywatelskim.

- Przygotowujemy dokumentację ścieżki rowerowej i drogi asfaltowej do Łochowic. Chodzi o odcinek przy cmentarzu. Jest to fragment planowanej na kilka lat realizacji tzw. „pętli łochowickiej”, dzięki której będzie można bezpiecznie dostać się nad jezioro, ogrody działkowe i cmentarz - wyjaśnia wiceburmistrz Krosna Odrzańskiego, Grzegorz Garczyński. Po zakończeniu dokumentacji urząd będzie starał się o pozyskanie pieniędzy zewnętrznych na realizację tego zadania.

Jak wiadomo, cykliści i kierowcy samochodów nie za bardzo się lubią

O tym jak ważne dla rowerzystów są ścieżki rowerowe, mówi Paweł Tomczyk z Gubina, który ostatnio wrócił z trasy do Torunia. Oczywiście jednośladem. - Pojechaliśmy w grupie. Jednego dnia podróżowaliśmy głównie ruchliwymi drogami wojewódzkimi. Jak wiadomo, cykliści i kierowcy samochodów nie za bardzo się lubią - śmieje się Paweł. - Nie przepadam za jazdą rowerem takimi szlakami. Są one po prostu niebezpieczne. Dlatego uważam, że im więcej ścieżek rowerowych w powiecie, tym bezpieczeństwo na drogach wzrośnie. Wygoda również. Nie tylko rowerzystów, ale także kierowców, którzy pozbędą się nas z drogi - mówi Tomczyk. - Dlatego liczę, że więcej samorządów będzie starało się o budowę ścieżek rowerowych w przyszłości - stwierdził gubinianin.

Łukasz Koleśnik

Co robię?


Żadna tematyka mnie nie odstrasza. Biznes, polityka, sport, reportaże, fotoreportaże, relacje, newsy, historia. Dzięki temu też pogłębiam swoją wiedzę i doskonalę swoje umiejętności.


Największą satysfakcję z pracy mam wtedy, kiedy w jakiś sposób mogę pomóc. Dlatego często opisuję ludzi z problemami, chorych i potrzebujących oraz zachęcam do pomocy. I kiedy uda się pomóc nawet w najmniejszym stopniu, to jest plus. 


Działam głównie na terenie powiatu krośnieńskiego. Obecnie trzymam rękę na pulsie, jeśli chodzi o poszczególne inwestycje w regionie, jak chociażby przygotowywane podniesienie zabytkowego mostu w Krośnie Odrzańskim (Czy zabytkowy most w Krośnie Odrzańskim zostanie podniesiony w tym roku? To coraz mniej prawdopodobne), przyglądam się rozwojowi szpitala w regionie (Zachodnie Centrum Medyczne w końcu kupiło nowy rentgen do szpitala. Budynek w Gubinie doczeka się termomodernizacji).


Jak trafiłem do Gazety Lubuskiej?


W Gazecie Lubuskiej jestem zatrudniony od kwietnia 2015 roku. Wcześniej też pracowałem jak dziennikarz, głównie na terenie Gubina i okolic. Tam stawiałem też swoje pierwsze kroki w zawodzie, poznałem podstawy, złapałem kontakty.


Początkowo nie łączyłem swojej przyszłości z dziennikarstwem. Myślałem o informatyce albo aktorstwie (wiem, spory rozstrzał ;) ). Ostatecznie trafiłem jednak na studia do Wrocławia, gdzie studiowałem na kierunku Dziennikarstwo i komunikacja społeczna. Poszczęściło mi się i po studiach zacząłem pracę w zawodzie oraz trwam w nim do dziś.


O mnie


Jestem miłośnikiem piłki nożnej oraz koszykówki. Od lat zapalony kibic Borussii Dortmund. Łatwo się domyślić, że w wolnym czasie lubię oglądać mecze, ale nie tylko. Czytam książki. Głównie kryminały lub biografie. Kinomaniak. Oglądam filmy (fan Gwiezdnych Wojen, ale tych starych) i seriale (za dużo by wymieniać). Lubię czasem pobiegać (za rzadko, co po mnie widać ;) ). Tak w skrócie. To tyle :)

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.