Rada przyznaje rację dyrektorowi ogólniaka

Czytaj dalej
Fot. archiwum GL
Liliana Hachani

Rada przyznaje rację dyrektorowi ogólniaka

Liliana Hachani

Skarga polonistki na dyrektora LO im. B. Prusa w Żarach bezzasadna - uchwałę w tej sprawie podjęli radni na ostatniej sesji rady powiatu.

Barbara Kempa o przywrócenie do pracy walczyła dwa lata. Po korzystnym dla siebie wyroku sądu pracy wróciła do szkoły. Została jednak jedynie nauczycielem na zastępstwo. Kilka godzin dziennie przesiadywała w pokoju nauczycielskim. W maju znów wręczono jej wypowiedzenie. W jej ocenie niesprawiedliwie. Wszak posiada wyższe kwalifikacje niż pozostałe polonistki. Ma też długi staż pracy. Języka polskiego uczy od roku 1988.

- Pozostałe nauczycielki są dwu- i więcej przedmiotowe. Wraz z panią Kempą pracę traci druga nauczycielka, również dwuprzedmiotowa - uzasadnia swoje stanowisko komisja rewizyjna, która rozpatrywała sprawę skargi. Zwolnienie B. Kempy mieści się w zapisach Karty Nauczyciela, która stanowi m.in. że w razie zmian organizacyjnych powodujących zmniejszenie liczby oddziałów w szkole, dyrektor ma prawo rozwiązać stosunek pracy.

Komisja wskazuje na fakt, że z powodu niżu demograficznego liczba oddziałów w żarskim „Prusie” na rok 2016/2017 wyniesie 11. To o siedem mniej niż jeszcze cztery lata temu. Pod uwagę wzięto też fakt, że autorka skargi zatrudniona jest również na pełnym etacie w Domu Opieki Społecznej w Miłowicach.

- Nie mam pracy dla tej pani - mówi Jarosław Kropski, dyrektor żarskiego LO im. Bolesława Prusa.
archiwum GL - Nie mam pracy dla tej pani - mówi Jarosław Kropski, dyrektor żarskiego LO im. Bolesława Prusa.
Liliana Hachani

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.