Dariusz Brożek

Radni podnoszą ręce za podwyżkami władzy

W sprawie podwyżki dla burmistrza radni byli jednogłośni. W głosowaniu nad podwyżką diet tylko dwóch było przeciw Fot. Dariusz Brożek W sprawie podwyżki dla burmistrza radni byli jednogłośni. W głosowaniu nad podwyżką diet tylko dwóch było przeciw
Dariusz Brożek

O ponad 1,4 tys. zł wzrosną zarobki burmistrza Międzyrzecza Remigiusza Lorenza. Radni miejscy podnieśli też swoje diety - o około 200 zł

Podwyżki dla radnych wydawały się przesądzone zanim przewodnicząca rady miasta Maria Kijak odczytała projekt uchwały. Podczas głosowania nie było jednak pełnej jednomyślności: projekt podwyższenia diet poparło 17 radnych, dwóch radnych: Roman Rojek i Józef Kaczmarek było przeciw.

Co to oznacza w praktyce? Dieta przewodniczącej rady pozostanie bez zmian. Na jej konto będzie wpływać 1.989 zł miesięcznie. O około 200 zł więcej dostaną pozostali radni. Diety wiceprzewodniczących rady - Jerzego Kardeli i Grzegorza Skrzeka - i przewodniczącej komisji rewizyjnej Justyny Adamirowicz wzrosną do 1.192 zł. Szefowie pozostałych komisji dostaną po 1.093 zł, a szeregowi radni po 774 zł.

Projekt w sprawie podwyżki pensji burmistrza Remigiusza Lorenza poparło 19 radnych. Czyli wszyscy obecni na sesji. Od 1 stycznia przyszłego roku burmistrz będzie zarabiać 11 tys. 775 zł. To ponad 1.4 tys. zł więcej niż obecnie.

Burmistrz zasłużył na to. W ciągu niespełna dwóch lat bardzo dużo zrobił dla miasta

Pensja burmistrza składa się z kilku składników. Po podwyżce będzie miał 6 tys. zł wynagrodzenia zasadniczego (obecnie ma 5 tys. 500), 2 tys. 100 zł dodatku funkcyjnego (obecnie 1 tys. 900 zł), 2 tys. 835 zł dodatku specjalnego (obecnie 2 tys. 200 zł) oraz 840 zł za staż pracy (obecnie ma 715 zł). Wniosek w tej sprawie złożyła przewodnicząca rady.

- Burmistrz zasłużył na to. W ciągu niespełna dwóch lat bardzo dużo zrobił dla miasta. Jego zasługą jest m.in. montaż w szkołach instalacji fotowoltaicznych, budowa mostku dla pieszych na Obrze oraz pozyskanie dotacji z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich na remonty wiejskich dróg - wyliczała Maria Kijak.

Przed sesją w internecie aż gotowało się od wpisów mieszkańców, oburzonych planowanymi przez gminny parlament podwyżkami diet radnych i zarobków burmistrza. Niektórzy z internautów zapowiadali nawet manifestacje na sali i przed ratuszem. W czasie sesji nie było jednak żadnych protestów, ani nawet dyskusji.

Jak zauważył jeden z naszych rozmówców, po podwyżce burmistrz będzie zarabiał tyle samo, co jego poprzednik osiem lat temu, tuż przed wybuchem afery ratuszowej i trzema falami aresztowań w kierowanym przez niego urzędzie. Sprawdziliśmy. Rzeczywiście, w lipcu 2008 r. ówczesny burmistrz Tadeusz Dubicki zarabiał 11 tys. 730 zł. Czyli zaledwie o 45 zł mniej niż ma od stycznia zarabiać jego następca.

Dariusz Brożek

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.