Edward Gurban

Razem możemy pobiec do pustego grobu [rozmowa]

Przed rokiem w Biegu do Pustego Grobu wzięło udział blisko 700 osób! Fot. Edward Gurban Przed rokiem w Biegu do Pustego Grobu wzięło udział blisko 700 osób!
Edward Gurban

Rozmowa z głównym organizatorem Biegu do Pustego Grobu, proboszczem parafii św. Antoniego w Nowej Soli, ojcem Grzegorzem Marszałkowskim.

W najbliższy poniedziałek odbędzie się już czwarta edycja nowosolskiego Biegu do Pustego Grobu, który ojciec wymyślił. Od początku cieszy się on wielkim zainteresowaniem biegaczy...
- Zgadza się. Każdego roku zgłasza się coraz więcej uczestników. Na początku było ich 326, później około 500, w ubiegłym roku już 680, a w tym roku liczymy na udział około 950 uczestników z całej Polski. Już teraz zapisanych jest 905 osób.

Czym jest bieg dla naszej parafii?
- Jest to jedna z wielu akcji ewangelizacyjnych, w której bierze udział wielu wolontariuszy, w sumie około 100, z różnych grup parafialnych. Setki biegaczy z całej Polski mogą przeżywać w ten sposób wyjątkowo drugi dzień Wielkiej Nocy.

Jak będzie przebiegała trasa biegu w tym roku?
- Będzie to taka sama trasa jak w roku ubiegłym. Start został zlokalizowany na ul. Witosa koło „Elektryka”. Uczestnicy przebiegną dystans ok. 10 kilometrów, szlakiem pięciu kościołów, m.in. ulicami: Witosa, Głowackiego, św. Barbary, Kościuszki, Staszica, Matejki, 1 Maja, przez Strefę, Graniczną, Wilczą, Kamienną, Wodną, Bohaterów Getta, Portową, Kościelną i Parafialną. Meta będzie się znajdowała koło Gimnazjum nr 1 i Szkoły Podstawowej nr 1. Limit czasu wyniesie 1,5 godzimy. Honorowym starterem będzie ordynariusz diecezji, bp. Tadeusz Lityński. Znowu przebiegniemy razem mały odcinek trasy.

Kto najbardziej pomaga w organizacji zawodów?
- Są to osoby trzeciego zakonu, z młodzieży franciszkańskiej, Oazy, odnowy w Duchu św., neokatechumenatu, a także policja, straż miejska, straż pożarna, w tym OSP Otyń, służby medyczne. Na końcu biegu będzie jechała karetka reanimacyjna. Jak zwykle, bardzo pomogą nam pracownicy Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji.

W tym roku zabraknie między nami Romka Terlikowskiego...
- To prawda... W poprzednich latach rano, przed zawodami, przebiegał całą trasę, przybywał do biura zawodów i ogłaszał, że trasa jest „oczyszczona” i można rozpocząć bieg. Pomagał także w organizacji całego biegu.

W tym roku to już także ostatni bieg z udziałem proboszcza jako organizatora? 1 lipca odchodzi ojciec do innej parafii w Polsce...
- Muszę opuścić to miasto, które stało mi się bardzo bliskie. Myślę, że gdzieś indziej też mnie potrzebują. Dziękuję wszystkim, którzy ze mną się zetknęli, za życzliwość. Myślę, że dalej zostaniemy przyjaciółmi i będziemy w kontakcie. Sądzę, że Bieg do Pustego Grobu pozostanie na stałe w kalendarzu imprez Nowej Soli i przyszły proboszcz przychylnie spojrzy na tę imprezę. Gdy będę odchodził, „namaszczę” jednego z braci na kontynuatora tego dzieła ewangelizacyjnego.

Bieg Do Pustego Grobu

Edward Gurban

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.