Recepta na długowieczność? Praca, świeże powietrze i miłość do ludzi

Czytaj dalej
Fot. AGR
AGR

Recepta na długowieczność? Praca, świeże powietrze i miłość do ludzi

AGR

- Nie mógłbym wrócić w rodzinne strony, zbyt wiele złego podczas wojny tam się wydarzyło. Nie mam jednak żalu do żadnej z nacji. W człowieku liczy się dobro i przyzwoitość - mówi Rudolf Lewko, który nad Wartę przyjechał w 1945 r.

Rudolf Lewko ma 95 lat, ale krzepy, wigoru i bystrości umysłu mógłby mu pozazdrościć niejeden młodzian.

- A przecież byłem tak wątłym i anemicznym dzieckiem, najsłabszym z rodzeństwa. Sam się dziwię, że wciąż jestem w formie. Życie miałem niełatwe, ale dobre. Bo byłem dobry dla ludzi, nikomu krzywdy nie robiłem, miałem w sobie dużo serdeczności - mówi pan Rudolf.

Czytaj więcej:

Jakie były wojenne losy pana Rudolfa?

Pozostało jeszcze 82% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
AGR

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.