Robert Biedroń: Ludziom się wydaje, że ja jestem kimś, z kim się idzie do łóżka

Czytaj dalej
Fot. Anatol Chomicz
Agata Sawczenko

Robert Biedroń: Ludziom się wydaje, że ja jestem kimś, z kim się idzie do łóżka

Agata Sawczenko

Od łatki geja trudno jest uciec. W Polsce wciąż postrzegamy ludzi przez pryzmat ich innej orientacji seksualnej, bo zwyczajnie mamy z tym problem - mówi Robert Biedroń. - Ja jestem z moim partnerem już od 15 lat i to jest naprawdę miłość.

- Oszustem pan jest! Najpierw pan zapewnia, że serce ma z lewej strony, a później zapisuje się do PiS-u. I jeszcze chce pan zostać prezesem!

- Będę tam koniem trojańskim. I rozsadzę tę partię od środka. Wydaje mi się, że to całkiem niezły pomysł, choć to był oczywiście żart na 1 kwietnia. Ale wiele osób zareagowało na niego, mówiąc, że warto by było wprowadzić trochę pozytywnej myśli o społeczeństwie w Prawie i Sprawiedliwości. Bo mam takie wrażenie - chyba wielu z nas ma - że PiS robi coś, co sprawia, że nie do końca wszyscy czujemy się w Polsce jak w domu. A od partii rządzącej oczekuje się, że będzie budować coś, co będzie wspólne. Że będą łączyli, a nie dzielili. Że będą szukali przestrzeni, gdzie każdy z nas będzie się czuł równoprawnym obywatelem czy obywatelką. A mam wrażenie, że tak się dziś nie dzieje.

- A pan się czuje?

- Nie…

- Niemal co sobotę udziela pan w słupskim urzędzie ślubów. Chciałby pan kiedyś stanąć na miejscu tych nowożeńców?

Więcej przeczytasz we wtorek (11 kwietnia) w wydaniu plus.gazetalubuska.pl

Agata Sawczenko

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.