Ruszyła walka z groźnym dla kasztanowców owadem

Czytaj dalej
Fot. Eliza Gniewek-Juszczak
Eliza Gniewek-Juszczak

Ruszyła walka z groźnym dla kasztanowców owadem

Eliza Gniewek-Juszczak

Gdzie najlepiej młodzieży oderwać się od telefonów? W Gaju Wandy, gdzie nie ma zasięgu telefonii komórkowej i jest pilna praca do wykonania.

W środę rano uczniowie z klas I ai b gimnazjum z Zespołu Szkół w Lubięcinie szkolnym autobusem udali się tam, gdzie nie ma zasięgu telefonii komórkowej. Cel? Szczytny. Pojechali ratować Gaj Wandy przed groźnym owadem szrotówkiem kasztanowco-wiaczkiem.
- To bardzo fajna akcja. Odrywamy się od telefonów i możemy pobyć razem w tym czasie – przyznała Julia. A Nikola dodała: - Oglądamy środowisko z bliska, a nie tak jak zawsze siedzimy w telefonach. - Możemy wyjść do natury i bliżej się z nią poznać – powiedziała Ola.

- U nas w szkole dzieci zawsze chętnie uczestniczą w akcjach charytatywnych. Uczniowie przynieśli swoje grabki, część udostępniła szkoła - podsumowała Beata Malart, szkolny pedagog.

Zaangażowanie uczniów bardzo się przyda w ratowaniu kasztanowców. Rosną one w kilkuhektarowym Gaju Wandy. - Takich założeń parkowych na terenie puszczy jest kilka. Nazwy: Gaj Wandy, Wzgórze Almy, Ziemia Łucji wywodzą się od członków rodu Schönaichów, dawnych właścicieli tych ziem, którzy mieszkali w zamku w Siedlisku - wyjaśnia Mirosław Wojtczak, prezes Stowarzyszenia Rozwoju Letniska Jodłów, główny inicjator akcji.

Więcej przeczytasz w papierowym wydaniu Gazety Lubuskiej oraz z wydaniu PLUS.

Eliza Gniewek-Juszczak

Opisuję to, co dzieje się w powiecie nowosolskim, ale także to, co dotyczy mieszkańców całego województwa lubuskiego. Ciekawią mnie przepychanki polityczne, przemiany gospodarcze w regionie i emocjonują ludzkie sprawy. Piszę o religii, ale też tym, co się buduje. Lubię odkrywać ciekawostki Nowej Soli, Kożuchowa, Otynia, Bytomia Odrzańskiego i Nowego Miasteczka oraz wielu innych miejscowości. Publikuję artykuły w Gazecie Lubuskiej oraz na portalach www.gazetalubuska.pl i www.nowasol.naszemiasto.pl.
Chętnie napiszę o Twojej sprawie, wydarzeniu, które organizujesz lub sukcesie, którym chcesz się pochwalić.
Skończyłam filologię polską w Zielonej Górze i dziennikarstwo w Poznaniu. W Gazecie Lubuskiej pracuję od 2016 r.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.