Aleksandra Gajewska-Ruc

Sąd: weterynarz niewinny, nie badał chorego dzika. Czy to koniec sprawy?

Amatorzy mięsa z dzika, którzy dwa lata temu zarazili się włośnicą, tak naprawdę skutki mogą odczuwać do końca życia Fot. Pixabay Amatorzy mięsa z dzika, którzy dwa lata temu zarazili się włośnicą, tak naprawdę skutki mogą odczuwać do końca życia
Aleksandra Gajewska-Ruc

W gorzowskim Sądzie Okręgowym zakończyła się głośna sprawa zakażenia włośnicą. Oskarżony weterynarz został uniewinniony. Prokurator przyznaje, że rozważa złożenie wniosku o kasację

Weterynarz Marian Sierpatowski cieszy się z wyroku, ale niechętnie go komentuje. - Sąd obu instancji uwzględnił moje racje i uznał, że w tej sprawie nie było żadnego zaniedbania z mojej strony - mówi weterynarz, postać ogólnie znana (w latach 2008-2010 jako komisarz zarządzał gminą, kiedy sąd zawiesił ówczesnego burmistrza Tadeusza Dubickiego).

Pozostało jeszcze 82% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Aleksandra Gajewska-Ruc

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.