Ścieżka rowerowa pomiędzy Nową Solą i Zieloną Górą to marzenie wielu rowerzystów i prezydenta Nowej Soli, na razie trudne do spełnienia

Czytaj dalej
Fot. www.pixabay.com
Eliza Gniewek-Juszczak

Ścieżka rowerowa pomiędzy Nową Solą i Zieloną Górą to marzenie wielu rowerzystów i prezydenta Nowej Soli, na razie trudne do spełnienia

Eliza Gniewek-Juszczak

- Czemu taki prosty temat, tak fajny i istotny jest czasami tak trudny? - zastanawia się na Facebooku prezydent Janusz Kubicki. Chodzi o ścieżkę rowerową, która miałaby połączyć Nową Sól i Zieloną Górę. Co się stało?

Pozostało jeszcze 96% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Eliza Gniewek-Juszczak

Komentarze

1
Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

ogórek

Bardzo dobre stanowisko marszałkowskich tylko uzasadnienie do 4 liter. Czego można się było spodziewać!!!
Dlaczego nie można wykorzystać jako ścieżki rowerowej drogi technicznej wzdłuż trasy S3 od Niedoradza do Raculi. Pozostanie tylko wykonanie włączenia tej drogi do systemu ścieżek rowerowych.
Jak będą z niej korzystali rowerzyści to będzie jakiś nadzór nad tą drogą a drogowcom chyba nic nie ubędzie.
Uważam, że wszędzie tam gdzie to możliwe to drogi techniczne powinny służyć rowerzystom, przecież ruchu pojazdów drogowców tam nie ma a i rowerzyści nie będą tam jeździli w peletonach kolarskich co najmniej raz na godzinę.

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.