Siłownia podwodna? -pytają mieszkańcy

Czytaj dalej
Fot. Aleksandra Gajewska-Ruc
Aleksandra Gajewska-Ruc

Siłownia podwodna? -pytają mieszkańcy

Aleksandra Gajewska-Ruc

Zalana wodą siłownia stała się obiektem kpin. Rozczarowani są zwłaszcza ci, którzy głosowali na projekt w budżecie obywatelskim.

„Do pełni szczęścia brakuje jeszcze tylko wioślarza”, „Idealne miejsce dla triatlonistów”, „Wędkę i na rowerek. Nie zapominamy zabrać ręczniczka. Latem leżaki obowiązkowo. A zimą łyżwy. Pięć w jednym. Karnety są już w sprzedaży?”, „Szkoda pieniędzy, inicjatywy ludzi, wysiłku”. Tak komentują międzyrzeczanie powstanie siłowni na łące kolejowej, nazywając ją nie plenerową, a podwodną. Nie bez powodu, bo tzw. łąka to teren zalewowy płynącej obok Obry.

Co w sprawie siłowni zamierzają zrobić władze?

Pozostało jeszcze 79% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Aleksandra Gajewska-Ruc

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.