Skwierzyna: Oddajcie nam koronę!

Czytaj dalej
Fot. Aleksandra Gajewska-Ruc
Aleksandra Gajewska-Ruc

Skwierzyna: Oddajcie nam koronę!

Aleksandra Gajewska-Ruc

Lew conajmniej od XVII wieku dumnie nosił koronę. Aż do 2012 roku. - To jakby zabrali nam jakąś świętość - mówią mieszkańcy.

- Choć lew stracił koronę już kilka lat temu, wciąż nie możemy się z tym pogodzić. Społeczeństwo jest oburzone i zdeterminowane, by ją przywrócić - mówi Włodzimierz Idzior, wiceprzewodniczący Stowarzyszenia Inicjatyw Społeczno - Gospodarczych Obra-Warta w Skwierzynie. Podkreśla, że lew w koronie wciąż widnieje na fasadzie ratusza... Tymczasem mieszkańcy zbierają podpisy. Chcą, żeby korona oficjalnie wróciła na swoje miejsce.

Dokumentów poświadczających nadanie herbu w Archiwum Państwowym w Gorzowie nie znaleziono.

- Myślę, że powodem są liczne pożary miasta, w których spłonęło wiele dokumentów - mówi Idzior. Archiwiści potwierdzili jednak, że w swoich zbiorach znaleźli wiele wizerunków herbowego lwa w koronie. Są to m.in. pieczęcie. Najstarsza pochodzi z 1692 r. Lew nosił koronę przez wieki, mieszkańcy nie rozumieją więc dlaczego musiał ją stracić.

Niezgodna z tradycją

Negatywna opinia komisji heraldycznej działającej przy ministrze administracji i cyfryzacji została wydana pięć lat temu. „Herb przedstawia w polu błękitnym lwa wspiętego z rozdwojonym ogonem, trzymającego w prawej łapie klucz z piórem w prawo” - pisze komisja jednocześnie strącając z głowy lwa koronę twierdzeniem, że jest ona niezgodna z polską tradycją heraldyczną. Specjaliści orzekli, że zanim w XVII w. w herbie pojawiła się korona, lew przez 200 lat funkcjonował bez niej. Heraldycy zalecili więc usunięcie korony z godła, a władze rządzące gminą w poprzedniej kadencji wcieliły tę zalecenie w życie.

Mieszkańcy twierdzą, że zupełnie niepotrzebnie

- Niemcom korona jakoś nie przeszkadzała, podobnie władzom poprzedniego ustroju komunistycznego, gdzie przecież symbole tego typu nie były mile widziane. My przejęliśmy po wojnie te ziemie, to miasto i lwa razem z koroną. Nie chcemy przecież nic nowego do herbu dodawać, chcemy tylko być konsekwentni - mówi Idzior. Podobnego zdania są inni. - Korona podkreśla fakt, że miasto było królewskie. To bardzo pomoże nam w promowaniu Skwierzyny - mówi mieszkaniec Józef Dołbień.

Podpisy za koroną

Grupa mieszkańców utworzyła społeczny komitet, który dąży do przywrócenia dawnego herbu. - Skwierzyna jest miastem królewskim, prawa nadał jej król Przemysł II w 1296 r., a w potwierdził je w XIV w. Władysław Jagiełło - twierdzą i zbierają podpisy pod petycją.

Włodzimierz Idzior w klapie marynarki nosi wpięty herb z cza-sów, gdy lew miał jeszcze koronę. - Ona musi wrócić - uważa.
Aleksandra Gajewska-Ruc Włodzimierz Idzior w klapie marynarki nosi wpięty herb z cza-sów, gdy lew miał jeszcze koronę. - Ona musi wrócić - uważa.

Jest ich już kilkaset, a ma być znacznie więcej. Działacze chcą zebrać je m.in. podczas obchodów święta miasta (podpisać się można również w siedzibie Cechu Rzemieślników przy ul. Rynek 6). - Petycję zamierzamy przekazać władzom samorządowym - zapowiada Idzior.

Burmistrz Lesław Hołownia zapewnia, że w imieniu mieszkańców zwróci się do ministerstwa z odpowiednim wnioskiem. - Skwierzyna to miasto królewskie, będziemy więc żądać przywrócenia herbu - zapowiada burmistrz.

Aleksandra Gajewska-Ruc

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.gazetalubuska.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.