Słubiczanki w wielkim stylu wygrały w teleturnieju. Pomogą niepełnosprawnej Basi

Czytaj dalej
Fot. Archiwum programu „The Wall”
Renata Hryniewicz

Słubiczanki w wielkim stylu wygrały w teleturnieju. Pomogą niepełnosprawnej Basi

Renata Hryniewicz

Aleksandra Kołek i Marta Szymańska-Ptak wygrały w teleturnieju prawie 200 tys. zł. Wygraną przeznaczyły m.in. na pomoc w rehabilitacji niepełnosprawnej 32-letniej Basi

„The Wall” to teleturniej, w którym liczy się wiedza uczestników, a także strategia rozgrywki i łut szczęścia. W pierwszej rundzie słubiczanki na pytania odpowiadały razem i wygrały niecałe 13 tys. zł. Była to już suma gwarantowana. W drugiej zostały rozdzielone. Ola poszła do odizolowanego pomieszczenia, w którym była całkiem sama i odpowiadała na zadane przez prowadzącego program Pawła Orleańskiego pytania.

  • Czym słubiczanki zajmują się na co dzień?
  • Dlaczego nagrodę przeznaczyły dla niepełnosprawnej mieszkanki Słubic?
  • Jakie są?
Pozostało jeszcze 89% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 2,46 zł dziennie.

    już od
    2,46
    /dzień
Renata Hryniewicz

Moje działania reporterskie skupiają się na terenie powiatu słubickiego i sulęcińskiego. Szukam tu ludzi, miejsc, wydarzeń, o których warto pisać i je pokazywać. Szukam tematów, które niosą jakiś przekaz, pokazują ciekawe działania, ale także takich, w których poprzez nagłośnienie mogę pomóc rozwiązać problem. Zawsze staram się dociec prawdy wysłuchując różnych wariantów, jeśli chodzi o spór – wysłuchuję i opisuję obie strony. Staram się, żeby Czytelnik sam ocenił, po której stronie leży prawda. Można zgłosić mi każdy temat, każdy problem, każdą inicjatywę.
Jestem zawsze blisko ludzi i staram się spotykać z nimi osobiście, by ocenić sytuację, a w temacie ująć także emocje. Lubię pisać o ludziach i ich przeżyciach, pokazywać to, co w moim rejonie dzieje się dobrego, ale nie uciekam od spraw kontrowersyjnych, o czym nie raz przekonali się moi Czytelnicy.
Jestem optymistką i nigdy się nie załamuję. Wierzę, że zawsze jest jakieś wyjście. Lubię dobry żart i ludzi wesołych z pozytywną energią. Nie znoszę smutasów.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.